Strona główna Forum Archiwum Katalog stron Pomoc Kontakt

Autor Wątek: Archeolodzy, jako hieny cmentarne  (Przeczytany 2657 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Solve

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 9
Archeolodzy, jako hieny cmentarne
« dnia: 09.01.2019, 13:28:04 »
Witam. Wyobraźmy sobie taką sytuację:
 Archeolodzy badają stary cmentarz, ukryty w lesie.
Z przekazów waszych dziadków wynika, że na tym kilkusetletnim cmentarzu leżą szczątki waszych praprakrewnych. I nagle konserwator zabytków dochodzi do wniosku, że warto zebrać zespół archeologów i dokonać wykopalisk, co by odkryć dziedzictwo dawnej kultury, być może jakieś fragmenty ceramiki, monety, itp. Ale do cholery to groby naszych babć i dziadków. Co z tego, że miecz tego wojownika będzie się pięknie prezentował w muzeum? Bezczeszczą grób mojego (waszego) dziadka. Co z tego, że pochowano Cię z nowym smartfonem? Za 500 lat archeolodzy zbezczeszczą Twój grób. Co myślicie?

Offline Jurgra

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 63
Odp: Archeolodzy, jako hieny cmentarne
« Odpowiedź #1 dnia: 09.01.2019, 21:47:55 »
myślę, że pieprzysz bez sensu

Offline Solve

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 9
Odp: Archeolodzy, jako hieny cmentarne
« Odpowiedź #2 dnia: 09.01.2019, 22:33:47 »
Jesteś pewny? No cóż, masz prawo do swojego zdania. Nasze nekropolie, też kiedyś zapewne zostaną uznane za obiekt archeologiczny, podobnie jak egipskie piramidy. Przecież odbywają się badania nad mumiami i tym, co złożono w ich grobach. Kwestia czasu, kiedy nas przykryje warstwa piasku, a i my będziemy obiektem badań.


Offline Jedliq

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 185
Odp: Archeolodzy, jako hieny cmentarne
« Odpowiedź #3 dnia: 10.01.2019, 23:49:34 »
Szczerze ?? Zmarłych mam w sercu a nie w grobie no ale to już kwestia indywidualnych poglądów..  Jak dla mnie mogą sobie mnie badać kiedy chcą w przyszłości jeśli da to jakiekolwiek korzyści.. I w sumie fajna sprawa jak by mój smartphone wylądował w muzeum z 23 wieku :D

Chociaż najlepiej stara nokia a nie smartphone, na wystawie mogli by opowiadać  " to niezniszczalne urządzenie służyło do: komunikacji, otwierania butelek z piwem, wbijania gwoździ, rzucania w celu samoobrony itd itd itd. " . I najśmieszniejsze, pod koniec wystawy powinni na taką nokie zadzwonić i pokazać, że dalej skubana działa jak to stare nokie, które były nie do zajechania ;) To byłby hit 23 wieku :)

Offline Solve

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 9
Odp: Archeolodzy, jako hieny cmentarne
« Odpowiedź #4 dnia: 11.01.2019, 00:31:02 »
Do czego dążę? Do tego, czy będąc dokładnie pewnym, że ów miejsce archeologiczne, jest miejscem pochówku naszych przodków, można odmówić archeologom prawa do wykopalisk i wydobycia ówczesnych tym przodkom zabytków. Rozumiem, że taki zawód archeologa, ale czym różni się człowiek wyciągający z grobu dawnego faraona złoty dzban, od człowieka kradnącego z współczesnego grobu wieniec? Tylko tym, że współczesne groby, to nie zabytki.

Offline Bushi

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 165
Odp: Archeolodzy, jako hieny cmentarne
« Odpowiedź #5 dnia: 11.01.2019, 21:56:20 »
Jeśli to twój przodek to masz coś do powiedzenia.
Tak z ciekawości datowanie cmentarza? 2 000p.n.e? 1800n.e.? 1900n.e.?

Offline Solve

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 9
Odp: Archeolodzy, jako hieny cmentarne
« Odpowiedź #6 dnia: 11.01.2019, 23:31:04 »
Powiedzmy XVI wiek, a do tego czasu ludzie są jeszcze w stanie się cofnąć, badając genealogię swojej rodziny. Ba! W Polsce są 600 letnie kościoły i pewnie jeszcze starsze. Kto wie, czy w ich podziemnych magazynach nie leżą księgi z metryką chrztu, dalekiego przodka kogoś z nas. Na chwilę odbiegając od tematu, zastanawialiście się kiedyś, jak daleko w stecz można się cofnąć? Kto był moim przodkiem nie 500, ale np. milion lat temu? Niestety informacje zaginęły pewnie w mroku dziejów. I jeszcze jedno pytanie. Co w sytuacji, gdyby się okazało, że na moim ogródku jest stanowisko archeologiczne? Np. sadziłem drzewka i odkryłem stare artefakty;  dzbany, gliniane naczynia, przedmioty codziennego użytku, miecz, itp. Nie mówię o polu, ale przydomowym ogrodzie, otoczonym płotem. Co w takiej sytuacji? Pytają o zgodę na eksplorację i wykopki na twoim ogrodzie, uprzednio płacąc za zniszczenia i obiecując naprawę, kiedy już odkopią, to co chcą? Czy po prostu z przyzwoleniem sądu wjeżdża koparka, a ty spieprzaj choćby do lasu mieszkać, bo ta działka nie jest już twoja? W przypadku znalezienia np. 10 złotych talarów, czy nie powinno się mieć prawa zatrzymać choćby jeden dla siebie? Po co w muzeum aż tyle takich samych?
« Ostatnia zmiana: 12.01.2019, 01:38:01 wysłana przez Solve »

Offline Bushi

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 165
Odp: Archeolodzy, jako hieny cmentarne
« Odpowiedź #7 dnia: 12.01.2019, 15:33:35 »
W przypadku PRZYPADKOWEGO Odkrycia możesz liczyć na podziękowania w postaci kartki papieru lub nagrody pieniężnej. Jeśli przypadkowo znalazłeś wykrywaczem to, to nie jest przypadkowe odkrycie!
Jeśli oddasz te przykładowe "10 złotych talarów" (talar to moneta srebrna), nie usłyszysz w większości przypadków "dziękuję".

W archiwach kościelnych do których zwykły Kowalski nie ma dostępu są bardzo ciekawe i stare książki, księgi parafialne itp. Jak daleko można sięgnąć w przeszłość? To zależy czy w czasie  2WŚ  udało się ocalić księgi z danej parafii.

Nie wiem czy ktoś o tym myślał, ale taka kopuła kościoła barokowego to fajny cel na sprawdzenie celności tygrysa.  :okok

Chrześcijaństwo bardzo skrupulatnie podchodziło do spisywania wiernych. Musieli to robić, bo nie może być tak, że ktoś nie da pieniędzy. Pobierając trybut od tak dużej liczby osób niejako wymusili na sobie konieczność spisywania ludności.

Nie, w podziemiach kościołów nie leżą luzem dokumenty z przed trzystu lat. Takie dokumenty trafiają do archiwum.

Offline bart2500

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 31
Odp: Archeolodzy, jako hieny cmentarne
« Odpowiedź #8 dnia: 12.01.2019, 18:22:39 »
Ale brednie

Offline Solve

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 9
Odp: Archeolodzy, jako hieny cmentarne
« Odpowiedź #9 dnia: 12.01.2019, 22:32:28 »
Rozumiem i dziękuję za informacje. Proszę wybaczyć błąd z tym "złotym talarem". Jednakże zamykam ten wątek, bo widzę że co niektórzy nie dostrzegają sensu mojego zapytania. Trudno. Nie każdy wie "co autor miał na myśli". Pozdrawiam.

Ania

Odp: Archeolodzy, jako hieny cmentarne
« Odpowiedź #9 dnia: 12.01.2019, 22:32:28 »

 

Cztery lata śledztwa i nic. "Archeolodzy" bez procesu

Zaczęty przez AdministratorDział Exploracja w mediach

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 2834
Ostatnia wiadomość 18.10.2011, 09:37:32
wysłana przez Pionier
Lekkie "kamienie", wykrywane jako metal

Zaczęty przez ANTONINVSDział Identyfikacja

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 1801
Ostatnia wiadomość 07.11.2014, 13:07:02
wysłana przez olek
Niektóre podziemne schrony z czasów II wojny jako schrony atomowe

Zaczęty przez AdministratorDział Exploracja w mediach

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 2220
Ostatnia wiadomość 07.11.2011, 23:39:54
wysłana przez Administrator
Budowa trasy S17: Archeolodzy odkryli piec sprzed 2000 lat (zdjęcia)

Zaczęty przez AdministratorDział Exploracja w mediach

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 2389
Ostatnia wiadomość 09.11.2011, 15:23:41
wysłana przez Administrator

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

Polecamy: GPS na rower | Forum dla adminów

Często szukane: strona do identyfikacji łusek | dutch mannlicher 1895 | trojak sap | janczarek od uprzęży | minelab x-terra 705 - detektor metali | gwizdek wojska polskiego | katalog krause pdf | quattro mp problem | guzik orzeł | pinpoint wykrywacz metali | Mapa forum