Autor Wątek: Na tropie archiwum Franka  (Przeczytany 5210 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline commander2

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1517
  • ech...
Na tropie archiwum Franka
« dnia: 01.09.2011, 08:09:11 »
W aktach PRL-owskiej Służby Bezpieczeństwa odnalazł się list ze wskazówkami, gdzie żołnierze AK ukryli część przejętego w 1945 r. archiwum dygnitarza III Rzeszy. IPN sprawdził już, że skrzynie z dokumentami mogą wciąż tam być
List to sześć stron drobnego odręcznego pisma. Był w dokumentach krakowskiej SB i pochodzi z 1986 r. - Nie wiadomo dokładnie, kto jest jego autorem ani jak trafił do SB. Można tylko przypuszczać, że autor znał adresata, który był funkcjonariuszem bezpieki - mówi nam szef krakowskiego IPN Marek Lasota.

Autor tytułuje adresata "pułkownikiem" i wyjaśnia, że chodzi o "fakty z przeszłości mające związek z dokumentami najwyższej wagi". List zaczyna się od opisu wydarzeń ze stycznia 1945 r. Oddział AK atakuje w południowej Polsce kolumnę niemieckich samochodów (pisownia oryginalna): "Podczas ewakuacji obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, na osobiste polecenie Gauleitera Franka, specjalny oddział SS-Waffen wywoził do Berlina archiwum krakowskiego gestapo, które przez całą okupację przechowywało kartoteki personalne na terenie obozu. Archiwum skomasowane było w 10-ciu skrzyniach, które ewakuowano sukcesywnie, rozdzielając do poszczególnych taborów"."Gauleiter Frank" to generalny gubernator Hans Frank, czyli człowiek zarządzający przez całą wojnę okupowaną Polską. Za zbrodnie został stracony w 1946 r. w Norymberdze.

W zdobytym przez AK taborze „jedna ze skrzyń nosiła napis » Geheime Staatspolizei «i zawierała kartoteki personalne: a) konfidentów gestapo, b) kolaborantów mających działać na zapleczu frontu pod nazwą Wehrwolf, c) ludzi pochodzenia niemieckiego nie ewakuujących się wraz z armią niemiecką, pozostawionych w charakterze informatorów (...) były także materiały dotyczące pracy przedwojennej tzw. dwójki [wywiadu wojskowego II RP]. Ponadto w rozbitym taborze były [nieczytelne] oraz inne przedmioty zrabowane ofiarom w obozie”.

AK-owcy postanowili zdobycz schować. Nie chcieli jej przekazywać Rosjanom, którzy zajęli już Kraków. Według autora listu liczyli na zmianę sytuacji politycznej - planowali "dokonanie czystki na podstawie tych kartotek", gdyby Polsce udało się wyjść z sowieckiej strefy wpływów.

Trudno powiedzieć, na ile dokładny jest opis zawartości zdobytych skrzyń. - Część dokumentów z Auschwitz, m.in. listy więźniów i personelu, przewieziono do Krakowa. Nie zostały odnalezione - mówi Lasota.

W liście znajduje się też opis kryjówki niedaleko Krakowa (na prośbę IPN nie podajemy dokładnej lokalizacji): "Dysponowano w tym miejscu skrytkami usytuowanymi w pobliżu trasy. W czasie okupacji została wydrążona w skałce wapiennej tzw. studnia denna, do której opuszczono zawartość zdobytą w taborze niemieckim - przede wszystkim dokumenty. Małe skałki wapienne nadawały się do tego rodzaju przechowalni. Otwór studni przykryto grubymi [nieczytelne], a następnie podcięto materiałem wybuchowym całą konstrukcję skałki w ten sposób, że eksplozja spowodowała jedynie miękkie osadzenie jej na otworze".

Dalej czytamy: "Z dokonaniem tych czynności nastąpiło zaprzysiężenie ludzi biorących w tej operacji udział, a cały oddział został rozwiązany".

Plan i zdjęcia zdobytych przedmiotów miał zabrać dowódca oddziału o nazwisku Migocki. Gdy umierał w latach 70., przekazał tajemnicę synowi. A ten razem z przyjacielem pojechał na miejsce wskazane w liście. Znaleźli je, ale nie mieli sprzętu do usunięcia skały. Ostatecznie to właśnie ów przyjaciel syna Migockiego (nie znamy jego nazwiska, bo list nie jest podpisany) przekazał sprawę SB, bo ta "dzisiaj dysponuje takim sprzętem, że nie trzeba wysadzać w powietrze skałki, by dowiedzieć się, co jest w środku".

Według Marka Lasoty z dokumentów wynika, że informacjami o "archiwum Franka" zajął się kontrwywiad SB, mimo upływu lat zainteresowany konfidentami Gestapo. Na przeszkodzie stanął jednak upadek PRL.

W aktach SB list znaleziono dopiero w tym roku. 3 sierpnia ekipa IPN z policją i robotnikami dokonała wstępnych oględzin kryjówki. - Znaleźliśmy rodzaj kanału odpływowego i inne ślady wskazujące, że ten układ skał nie powstał naturalnie. Niestety, nie ma tam miejsca, żeby wprowadzić sprzęt, który mógłby usunąć skałę przywalającą wejście, a wysadzenie jej mogłoby uszkodzić zawartość skrytki - tłumaczy Lasota.

Do wnętrza można się dostać tylko za pomocą urządzeń do specjalistycznych robót górniczych. W przyszłym tygodniu krakowski IPN ma podjąć decyzję, kiedy przystąpi do pracy.

Więcej... http://wyborcza.pl/1,75478,10210021,Na_tropie_archiwum_Franka.html#ixzz1WhUpymQR


http://wyborcza.pl/1,75478,10210021,Na_tropie_archiwum_Franka.html

Będzie sensacja...

Artykuły wstawiamy wklejając ich treść i podając link, do źródła ;)
Pozdrawiam w ostatni, nieformalny dzień wakacji (ja olałem rozpoczęcie :D) :)

« Ostatnia zmiana: 01.09.2011, 13:50:18 wysłana przez Radek »

Offline commander2

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1517
  • ech...
Odp: Na tropie archiwum Franka
« Odpowiedź #1 dnia: 01.09.2011, 15:21:59 »
Wybacz,
nie chciałem zapychać serwera,na którym jest zaparkowana PE2.
I tak jest zamulony jak biebrzańskie łąki.Czas coś z tym zrobić.
Strona otwiera się jak wypaczone okno-a już najgorzej przed 7. rano.
W Chinach stoi ?
 :lol
Bo jeśli to kwestia opłat,może da się z tym coś zrobić.
c2

Offline piesnababy

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • człowiek człowiekowi wilkiem - zombi zombi zombi
    • Pracownia Artystyczna CARAMEL
Odp: Na tropie archiwum Franka
« Odpowiedź #2 dnia: 01.09.2011, 15:38:12 »
lepiej zainwestuj w kompa ;) - ja mam słabego a PE2 hula jak żadna inna stronka chyba
pozdro
pies

Offline krissek

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 293
  • AT PRO
Odp: Na tropie archiwum Franka
« Odpowiedź #3 dnia: 01.09.2011, 15:39:25 »
A to mnie C2 rozbawiłeś - nie wklejanie tekstu w wątku, który ma 4,48 Kb ma oszczędzić serwer  :D Nie wiem, ale mi stronka PE śmiga bez problemów... C2 może zmień dilera... internetu :) Pozdrawiam kolegę :papa

Offline commander2

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1517
  • ech...
Odp: Na tropie archiwum Franka
« Odpowiedź #4 dnia: 01.09.2011, 16:53:00 »
O Jezu Nazareński-czemu to na mnie trafiło.
Krissek-mam dla Ciebie news od Hioba.

1. wklejać
znaczenie:   brak
dopuszczalność w grach:   tak
występowanie:   Słownik ortograficzny języka polskiego - Muza 2001, 2005, 2006 - T. Karpowicz
odmienność:   tak
(+b) E   niewklejana, niewklejaną, niewklejane, niewklejanego, niewklejanej, niewklejanemu, niewklejani, niewklejany, niewklejanych, niewklejanym, niewklejanymi, wklejana, wklejaną, wklejane, wklejanego, wklejanej, wklejanemu, wklejani, wklejany, wklejanych, wklejanym, wklejanymi

Przyłóż się następnym razem,jak masz coś na rzeczy.
 :)
Ot,co.

Włodek11

  • Gość
Odp: Na tropie archiwum Franka
« Odpowiedź #5 dnia: 01.09.2011, 18:16:08 »
A o "Franku" ani słowa. :lipa
Załóżcie nowy wątek o szybkości działania internetu i ortografii, bo w tym jeśli mnie wzrok nie myli ma się mówić o tropieniu archiwum Franka.  :ok

Offline piesnababy

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • człowiek człowiekowi wilkiem - zombi zombi zombi
    • Pracownia Artystyczna CARAMEL
Odp: Na tropie archiwum Franka
« Odpowiedź #6 dnia: 01.09.2011, 20:04:15 »
A o "Franku" ani słowa. :lipa
Załóżcie nowy wątek o szybkości działania internetu i ortografii, bo w tym jeśli mnie wzrok nie myli ma się mówić o tropieniu archiwum Franka.  :ok
Byłoby pięknie to upublicznić, ale myślę że już dawno pozamiatane.... a pewnie byśmy zweryfikowali o niektórych nasze zdanie w sposób diametralny...
pozdro
pies

toma

  • Gość
Odp: Na tropie archiwum Franka
« Odpowiedź #7 dnia: 01.09.2011, 21:34:29 »
A może jak mówimy już o oszczędzaniu serwera To wypadałoby pousuwać konta osób które sie nie pojawiają załóżmy od pół roku :cwany :ok

Offline krissek

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 293
  • AT PRO
Odp: Na tropie archiwum Franka
« Odpowiedź #8 dnia: 01.09.2011, 22:04:45 »
C2 - a miałeś oszczędzać miejsce na serwerze :) Dzięki za wykład z ortografii - od dziś będę za NIEWKLEJANIEM artykułów :)

Offline Ex

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 107
  • GARRETT AT PRO
Odp: Na tropie archiwum Franka
« Odpowiedź #9 dnia: 01.09.2011, 22:40:21 »
Ciekawa historia jak nikt na tym łapy nie położył to będzie bomba  :P

Offline Uri

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 110
  • Detektyw
    • Stowarzyszenie Poszukiwaczy Śladów Historii "Sakwa"
Odp: Na tropie archiwum Franka
« Odpowiedź #10 dnia: 02.09.2011, 13:31:36 »
Dzięki za dobrą lekturę, faktycznie frapujące i trzeba oczekiwać dalszego ciągu. Jeśli nastąpi (tzn. jeśli teraz nie będzie trzeba czekać 10 lat na sponsora sprzętu górniczego), to jestem b. ciekaw jaki użytek dzisiaj zrobią z tego nasze władze. Oby nie taki jak zwykle z tasowaniem teczek przed wyborami i wyciąganiem smrodów. Od strony rzeczowej: jestem b. ciekaw co zawiera takie znalezisko, a także jak przechowały się dokumenty w takich warunkach. Czekam zatem z ciekawością na ciąg dalszy wydarzeń.

Offline commander2

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1517
  • ech...
Odp: Na tropie archiwum Franka
« Odpowiedź #11 dnia: 02.09.2011, 17:05:48 »
C2 - a miałeś oszczędzać miejsce na serwerze :) Dzięki za wykład z ortografii - od dziś będę za NIEWKLEJANIEM artykułów :)

Nie gniewaj się, Krissek,ok?
Czasami mnie poniesie i piszę szybciej,niż myślę.

Byłem u doktora,ale nic mi na to nie zaproponował.
 :lipa
To był weterynarz...

Offline krissek

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 293
  • AT PRO
Odp: Na tropie archiwum Franka
« Odpowiedź #12 dnia: 03.09.2011, 09:35:15 »
 C2 :zgoda