Autor Wątek: hobby a legalność  (Przeczytany 2952 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kubutek

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 16
  • taki sobie nikt..
hobby a legalność
« dnia: 10.01.2010, 17:44:20 »
pozwoliłem porozmawiać o tym  ponieważ bardzo mnie to  trapi.jakiś czas temu miałem nie miły incydent związany z wykrywką i wiem ze jest tu wielu nowicjuszy jak ja i pewnie też im się przyda jak mi parę informacji na ten temat.pół niedzieli spędziłem na czytaniu i szukaniu informacji na temat pozwoleń i legalnośći wykrywacza metali


pierw zbrodnia i kara

art.. 111 ustawy o zabytkach:

1. Kto bez pozwolenia albo wbrew warunkom pozwolenia poszukuje ukrytych lub porzuconych zabytków, w tym przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
2. W razie popełnienia wykroczenia określonego w ust. 1 można orzec:
1) przepadek narzędzi i przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do
popełnienia wykroczenia, chociażby nie stanowiły własności sprawcy;
2) przepadek przedmiotów pochodzących bezpośrednio lub pośrednio z wykroczenia;
3) obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego lub zapłaty równowartości wyrządzonej
szkody.

cytuje człowieka znalazłem to na jakiejś stronie prawnej


Czy pozwolenia na poszukiwania zabytków ukrytych i porzuconych przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania (zwanych dalej poszukiwaniami) , o których mowa jest w przepisach Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z dnia 23 lipca 2003 r. (zwanej dalej Ustawą) i rozporządzenia Ministra Kultury z dnia 9 czerwca 2004 (dalej - rozporządzenie) wymagane są w przypadku wszelkich tego rodzaju w dowolnym miejscu prowadzonych poszukiwań czy też jedynie w przypadku poszukiwań w zabytkach wpisanych do rejestru zabytków?
W przepisie art. 37 ust. 1 Ustawy zawarta jest delegacja do wydania przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozporządzenia w sprawie trybu i sposobu wydawania pozwoleń na prowadzenie prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych oraz badań konserwatorskich i architektonicznych, a także innych działań, o których mowa w art. 36 ust. 1 pkt 6-12, przy zabytku wpisanym do rejestru oraz badań archeologicznych. Pozostałe ustępy tego artykułu, tzw. wytyczne, uszczegóławiają treść przyszłych przepisów w kwestii pozwoleń wymienionych w art.. 36 ust. 1 i omówionych ramowo w art. 36 ust. 2-7. Już z art.. 37 ust.1 wynika zatem, iż kompetencje WKZ w przypadku poszukiwań, o których mowa jest w art.. 36 ust. 1 pkt. 12 ograniczone są do wydawania pozwoleń wyłącznie na poszukiwania przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków. Jednoznacznie konkretyzuje to par. 1ust. 1 pkt. 4 rozporządzenia z dnia 9 czerwca 2004 r.:

“Rozporządzenie określa tryb i sposób wydawania pozwoleń, w tym szczegółowe wymagania, jakim powinien odpowiadać wniosek i pozwolenie na prowadzenie poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych w zabytkach wpisanych do rejestru zabytków przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania, zwanych dalej „poszukiwaniami ukrytych lub porzuconych zabytków”.

Moim zdaniem pozwolenia wymagają jedynie poszukiwania w zabytkach wpisanych do rejestru. Wolałbym jednak uniknąć konfliktowych sytuacji, dlatego chciałem prosić o wytłumaczenie tej problematyki.



i dostał naprawdę dobrą odpowiedz której sam szukałem i  którą sobie wydrukuje i będę z nią latał na wykopki i teraz pozwoli mi to uniknąć zbędnych dyskusji z psami



Postanowiłem zlecić ekpertyzę prawną problemu kancelarii prawnej Lexine Spółka Jawna Kostyra i Wspólnicy świadczącej usługi poprzez portal internetowy
Profesjonalne Porady Prawne

Ekspertyzę sporządził Jakub Bonowicz, aplikant radcowski, doktorant, nauczyciel akademicki w Katedrze Prawa Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Pracownik kancelarii radcowskiej. Ekspertyza jest bardzo długa i szczegółowa, zawiera rozważania o poszukiwaniach z punktu widzenia Kodeksu Cywilnego oraz innych przepisów prawnych, dlatego nie będę zamieszczał tu całości, bo nie ma to znaczenia dla istoty sprawy. Wklejam to, co najważniejsze, co stanowi jej sedno i potwierdza, że pozowlenie na poszukiwania z wykrywczam metalu potrzebne jest tylko, kiedy prowadzi się je w zabytkach wpisanych do rejestru:

"Zbieżność terminologii używanej w §1 pkt 4 Rozporządzenia, art. 36 ust. 1 pkt 12 ustawy i art. 111 ust. 1 ustawy przemawia za tym, iż wykroczenie z art. 111 polega właśnie na tym, iż poszukuje się zabytków w obiektach wpisanych do rejestru wbrew warunkom pozwolenia albo bez pozwolenia. Skoro bowiem pozwolenie na poszukiwanie zabytków nie może dotyczyć miejsc poza zabytkami wpisanymi do rejestrów (bo nie ma możliwości wydania takiego pozwolenia w świetle obecnych przepisów, a organy administracji mogą działać tylko w granicach prawa ! – art. 7 Konstytucji, a już zwłaszcza tam, gdzie chodzi o ograniczenie prawa obywateli), to nie można uznawać za wykroczenie poszukiwania zabytków poza miejscami wpisanymi do rejestru. W przeciwnym wypadku dochodziłoby do sytuacji nie do zaakceptowania – obywatel byłby ukarany za poszukiwanie zabytków bez pozwolenia, którego nie jest w stanie w żaden sposób otrzymać, bo przepisy prawa takiej możliwości po prostu nie przewidują.

(...) Zatem nasuwają się następujące wnioski:

1) wykroczenie, o którym mowa w art. 111 ustawy o ochronie zabytków dotyczy jedynie poszukiwania zabytków na obszarze obiektów wpisanych do rejestru zabytków, ponieważ pozwolenie o którym mowa w art. 36 ust. 1 pkt 12 dotyczy poszukiwania zabytków właśnie w takich obiektach.

2) oznacza to, iż poszukiwanie zabytków poza takimi obiektami uznać należy co do zasady za dopuszczalne, z tym że:

a. nie może ono wypełniać znamion przestępstwa z kodeksu karnego (np. niszczenia dóbr kultury, grabienia cmentarzy, zwłok, posiadania broni i amunicji)

b. jeśli rzecz odnaleziona jest zabytkiem archeologicznym lub inną rzeczą mającą wartość historyczną, naukową lub artystyczną, staje się własnością Skarbu Państwa i konieczne jest jej przekazanie odpowiedniemu organowi. Zatrzymywanie takiej rzeczy stanowić będzie przestępstwo przywłaszczenia (art. 284 kk)

c. natomiast jeśli rzecz odnaleziona nie przedstawia wartości historycznej, naukowej lub artystycznej, to jej posiadanie należy uznać za dopuszczalne i zgodnie z art. 181 kc staje się własnością znalazcy przez objęcie jej w posiadanie samoistne.



myślę ze komuś się to też przyda jaki mi. pozdrawiam!
a kto umarł..ten nie żyje

Offline prospektor

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 176
Odp: hobby a legalność
« Odpowiedź #1 dnia: 10.01.2010, 18:14:07 »
Bardzo ciekawe rozważania, wszystko ma sens i stanowić może kartę przetargową w przypadku kontroli policji na szczerym polu, jeżeli szukamy na prywatnych terenach, zawsze warto postarać się o zgodę właściciela, jeżeli uzyskamy zgodę, to nie zmienia to faktu, że rzeczy zabytkowe wyciągnięte z tego terenu, są własnością Skarbu Państwa. 

MarekM75

  • Gość
Odp: hobby a legalność
« Odpowiedź #2 dnia: 10.01.2010, 18:16:39 »
W tym temacie - polecam archiwum P.-Ex. :)