Autor Wątek: Ściema  (Przeczytany 2671 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline michal8032

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 85
Ściema
« dnia: 17.02.2010, 11:48:31 »
Grunt to dobre wytłumaczenie.http://wwwdark.w.interia.pl/sciema.htm

Offline KILER

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 269
Odp: Ściema
« Odpowiedź #1 dnia: 17.02.2010, 11:50:12 »
ale to już byłooooooooo!!!!!
MISJA SKARB

songo

  • Gość
Odp: Ściema
« Odpowiedź #2 dnia: 17.02.2010, 12:05:09 »
temat ten pojawił sie w styczniu na forum  ;D ale miło przypomnieć sobie to raz jeszcze pozdr.

Offline michal8032

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 85
Odp: Ściema
« Odpowiedź #3 dnia: 17.02.2010, 12:27:41 »
O kurde za rzadko tu zaglądam siedzę i patrze w okno kiedy zacznie topniec śnieg. :czerony

Offline piesnababy

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • człowiek człowiekowi wilkiem - zombi zombi zombi
    • Pracownia Artystyczna CARAMEL
Odp: Ściema
« Odpowiedź #4 dnia: 17.02.2010, 16:01:06 »
a ja zaglądam często a jednak pierwszą edycję przegapiłem
pozdro
pies

Offline SQ8NGI

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 351
  • Rutus Argo 3.0 ; Prospektor Armanda
Odp: Ściema
« Odpowiedź #5 dnia: 17.02.2010, 21:40:17 »
Po zatym można jeszcze zapakować w kieszonkę małe radyjko które ma zakres pracy służb które tak nas prześladują.czestotliwości pracy poszczególnych służb można znaleść na stronie Pana Gillera,To radyjko da nam podsłuch stacji bazowych tych panów co nas prześladują,a jak to usłyszymy to obieramy któryś z wariantów przedstawionych wyżej.Pozdrawiam
Brak

kessel

  • Gość
Odp: Ściema
« Odpowiedź #6 dnia: 18.02.2010, 00:12:08 »
Panowie gdybyście wiedzieli czym ja się raz tłumaczyłem   :D  Leśnicy mnie puścili chyba z litości dla tak imbecylowatego zwiedzacza lasu hehe

PREM

  • Gość
Odp: Ściema
« Odpowiedź #7 dnia: 18.02.2010, 07:28:48 »
A nikt nie szuka meteorytów??? :D To jedyne tłumaczenie o ile nie podparte kieszenią pełną znalezisk ;) niekoniecznie pochodzenia kosmicznego......

Kirkor

  • Gość
Odp: Ściema
« Odpowiedź #8 dnia: 18.02.2010, 11:18:14 »
Jeśli chodzi o mnie, nie miałem jeszcze takowego spotkania III stopnia .Pewnie nie mam czego żałowac i przyznam nie tęsknię za tyn. Niemniej kiedyś postanowiłem uprzedzic wypadki i wybrałem się wprost do leśniczego . Zagadałem człowieka dlaczego chcę przeszukac akurat to miejsce i zapytałem wprost, czy mogę pochodzic po lesie z wykrywaczem. I wiecie co mi odpowiedział ?... A chodź pan ile chcesz,.... ale jak zaczniesz pan kopac , to złamiesz pan prawo i będą kłopoty ....  :o   No to na co mi same słuchanie piszczałki , równie dobrze mogę sobie ją w domu odpalic i posłuchac . Ale skończyło się nieźle, pierwsze znalezione fanty pokazałem w leśniczówce , a już za trzecim razem chodził ze mną leśniczy . Oczywiście znalazłem to,????? czego szukałem, a leśniczy w którymś momencie tak się zapalił , ze sam zachęcał do kopania .  :D   :D     Kir.