Autor Wątek: 91-letni polski bohater ofiarą bezwzględnego oszusta  (Przeczytany 1680 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Shinhaevel

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 478
http://wiadomosci.wp.pl/title,91-letni-polski-bohater-ofiara-bezwzglednego-oszusta,wid,13989074,wiadomosc.html

Cytuj
Zielonogórska prokuratura apeluje o pomoc, głównie do kolekcjonerów, w odzyskaniu pamiątek należących do 91-letniego weterana bitwy o Anglię Edwarda Jaworskiego. W 2008 r. padł on ofiarą oszusta, stracił brytyjskie odznaczenie i książkę lotów pilota wojskowego.

 Jak poinformowała we wtorek Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze, zgodnie z procedurą sprawa została umorzona z powodu niewykrycia sprawcy, jednak śledczy nie zmierzają zaprzestać poszukiwań pamiątek oraz oszusta, który je przywłaszczył.

 Mieszkający w Zielonej Górze Edward Jaworski w czasie II wojny światowej w stopniu kapitana służył w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie. Był uczestnikiem powietrznej bitwy o Anglię. Początkowo latał w 315. Dywizjonie Myśliwskim tzw. Dęblińskim, a następnie w 317. Dywizjonie "Wileńskim" oraz 302. Dywizjonie "Poznańskim". Podczas wojny wykonał 200 lotów bojowych i 43 loty operacyjne.

 Za swoje dokonania Edward Jaworski został odznaczony m.in. Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari, trzykrotnie Krzyżem Walecznych oraz angielskim Distinguished Flying Cross (Zaszczytny Krzyż Lotniczy - najwyższe brytyjskie odznaczenie lotnicze).

 To właśnie to brytyjskie odznaczenie padło łupem przestępcy, a także oryginalna książka lotów pilota wojskowego (Pilot's Flying Log Book).

 Pokrzywdzony mężczyzna zaufał osobie, która w 2008 roku skontaktowała się z nim telefonicznie, a krótko potem odwiedziła go w domu. Mężczyzna podawał się za pracownika Wojskowego Instytutu Historycznego, którego zadaniem jest dokumentowanie losów bohaterów wojennych.

 Oszust wykorzystał zaufanie starszego pana i wypożyczył jego książkę pilota wojskowego z czasów wojny, jak mówił, w celu skopiowania. W trakcie tego spotkania ukradł także miniaturę i oryginał brytyjskiego odznaczenia. Jaworski zgłosił się na policję dwa lata po kradzieży; prokuraturze nie udało się wykryć sprawcy.

 Prokuratura apeluje o pomoc, głównie do kolekcjonerów pamiątek z czasów II wojny światowej, w odszukaniu skradzionych przedmiotów. Pokrzywdzony wartość swoich pamiątek wycenił na 2250 zł, jednak nie ona jest najważniejsza. Rzeczy te mają wartość historyczną i sentymentalną dla 91-letniego obecnie weterana bitwy o Anglię.
Ortobykopopełniaczom mówimy NIE!

https://forum.ioh.pl/viewtopic.php?t=11411

silver79

  • Gość
Odp: 91-letni polski bohater ofiarą bezwzględnego oszusta
« Odpowiedź #1 dnia: 15.11.2011, 20:21:29 »
Fakt faktem - świństwo zrobili weteranowi, starszemu Panu. Mam nadzieję,że odzyskają pamiątki. Natomiast rozbawił mnie początkowy tekst:
"Zielonogórska prokuratura apeluje o pomoc, głównie do kolekcjonerów, w odzyskaniu pamiątek należących do 91-letniego weterana bitwy o Anglię"

Przy dzisiejszym stanie rzeczy wątpię aby ktokolwiek, jakikolwiek kolekcjoner pomógł w odzyskaniu pamiątek. Znając polskie realia z "pomocnika" stanie się bardzo szybko ofiarą. Będzie musiał dowodzić skąd ma to,co kolekcjonuje etc ;D
Mają co chcieli, niech im konserwatorzy zabytków i muzea pomogą w odzyskaniu pamiątek.

Offline prospektor

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 176
Odp: 91-letni polski bohater ofiarą bezwzględnego oszusta
« Odpowiedź #2 dnia: 15.11.2011, 21:39:17 »
Szkoda weterana, z tymi pamiątkami ukradziono skrawek jego krwawicy, zawsze mnie szokuje brak podstaw moralnych...

Kolekcjoner może oddać fanty z krótkim listem całkiem incognito, np. do muzealnego, tak to nazwę "okna życia" jest taka możliwość. 

Offline gucio1982

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 6
Odp: 91-letni polski bohater ofiarą bezwzględnego oszusta
« Odpowiedź #3 dnia: 15.11.2011, 23:53:37 »
Zgadzam się. Aż wierzyć się nie chce, że można było tak potraktować i wykorzystać zaufanie :/ honorowy i uczciwy starszy pan (nasz bohater wojenny), a z drugiej strony osoba, za którą walczył, by mogła żyć w czasach pokoju. Dla mnie wspólne zdjęcie było by już wielkim zaszczytem. Niestety, są krajanie, którzy tak potrafią się upodlić i żerować na zaufaniu starszych i zasłużonych :(