Autor Wątek: O eksploratorach w prasie francuskiej !  (Przeczytany 1788 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.


Offline thokapick

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 168
  • Whites 3900 PRO / Fisher F5 / Prospector 2
Odp: O eksploratorach w prasie francuskiej !
« Odpowiedź #1 dnia: 18.12.2011, 22:09:02 »
To jest pasja ! widziałem filmik z tego wyciągania.
Najgorsze jest to że pewnie go chłopaki odrestaurują a potem im go panowie zabiorą
pewnie się znajdzie jeszcze jakaś menda co ich oskarży o zaniedbanie prac konserwatorskich i nieudolną konserwację...
Największy skarb jaki znalazłem z wykrywaczem to spokój i odpoczynek na łonie natury.

Offline Shinhaevel

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 478
Odp: O eksploratorach w prasie francuskiej !
« Odpowiedź #2 dnia: 18.12.2011, 22:33:00 »
Trafi do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Piotr L. jest tylko jeden. I nie lubi tylko majora Ogrodniczuka (chyba).

Czemu wszyscy narzekają?
Fajnie, ze wydobyli, fajnie, że odnawiają, fajnie, że trafi do muzeum. Tak mi się zdaje.


Zdrówko
Ortobykopopełniaczom mówimy NIE!

https://forum.ioh.pl/viewtopic.php?t=11411

Offline Baniok

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 89
Odp: O eksploratorach w prasie francuskiej !
« Odpowiedź #3 dnia: 19.12.2011, 22:58:51 »
Ha co ciekawe przy przyznawaniu wynagrodzeń za znaleziska w UK jest zasada 50/50,(znalazca/właściciel ziemi)
Co do znajdek nadmorskich jeśli nie była to prywatna plaża znalezisko całkowicie należy do znalazcy,w tym przypadku jak się odnosi Archeologia do znalezisk morskich?

Offline thokapick

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 168
  • Whites 3900 PRO / Fisher F5 / Prospector 2
Odp: O eksploratorach w prasie francuskiej !
« Odpowiedź #4 dnia: 20.12.2011, 22:06:59 »
Trafi do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Piotr L. jest tylko jeden. I nie lubi tylko majora Ogrodniczuka (chyba).

Czemu wszyscy narzekają?
Fajnie, ze wydobyli, fajnie, że odnawiają, fajnie, że trafi do muzeum. Tak mi się zdaje.


Zdrówko

Jasne że fajne że wydobyli, odnawiają i że trafi do muzeum, ale jak było można przeczytać że to robią za swoją kasę - a tak chyba nie powinno być nie ?
Jeżeli chcą odrestaurować to czemu nie ? ale dziwi fakt że na to nie ma pieniędzy a na wiele innych pierdół się znajdzie..
A jak pisałem zawsze się znajdzie ktoś inny kto potem będzie błyszczał w świetle reflektorów, oby nie, i oby więcej takich znalezisk wyszło i trafiło do muzeum bez oskarżania o grabieże..
Największy skarb jaki znalazłem z wykrywaczem to spokój i odpoczynek na łonie natury.