Autor Wątek: Poszukiwania skarbu zakopanego w lesie  (Przeczytany 5224 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ooktann

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 196
Poszukiwania skarbu zakopanego w lesie
« dnia: 19.05.2011, 00:35:51 »
    W lesie w okolicach Starego Dworu (woj. lubuskie) prowadzone były w środę poszukiwania kolekcji figurek wykonanych z kości słoniowej. Miały zostać one zakopane w sierpniu 1944 roku. Skarbu jednak nie odnaleziono.


O rodzinnym skarbie ukrytym podczas II wojny światowej powiadomiła Muzeum w Międzyrzeczu Niemka, Sigrid Vowinkel ze Stuttgartu.
Dziadek pani Vowinkel był przed wojną dzierżawcą dużych włości i mieszkał w Starym Dworze. Miał zbiór figurek z kości słoniowej, które kupował przy różnych okazjach. Z relacji wnuczki wynika, że zgromadził kolekcję ok. 300 takich przedmiotów pochodzących m.in. z XVIII wieku, prawdopodobnie dzieł sztuki japońskiej.


 

Skarb zakopali w lesie?

Pod koniec wojny, kiedy wojska sowieckie szły na zachód, dziadek pani Vowinkel wspólnie z jej ojcem kolekcję włożyli w około 40 szklanych słojów i zakopali w lesie - po ok. 20 sztuk w dwóch miejscach. Miejsca ich ukrycia ze szczegółami zostały oznaczone na odręcznie narysowanej mapie.

W ubiegły roku Sigrid Vowinkel skontaktowała się z dyrektorem muzeum i opowiedziała mu swoją rodzinną historię, dodając, że odnaleziony depozyt przekaże tej placówce.

- Zgłosiła się do nas osoba, która zna polskie prawo i z całą odpowiedzialnością, po konsultacji z rodziną, decyduje się na przekazanie potencjalnego znaleziska do międzyrzeckiego muzeum. Pani jest urodzona w wiosce Stary Dwór - powiedział dyrektor muzeum w Międzyrzeczu Andrzej Kirmel.

W środę ekipa specjalistów pojechała we wskazane miejsce. To około 70-letni las. Układ dróg zaznaczonych na mapie zgadzał się z zapiskami pani Vowinkel.


Wnuczka chce przekazać figurki muzeum

Poszukiwania na zalecenie muzeum prowadzili członkowie Stowarzyszenie Archeologii i Ochrony Zabytków Militarnych Perkun w Poznaniu i grupa Eksploracyjna Miesięcznika Odkrywca Gemo. Odbywały się w obecności archeologa, dyrektora muzeum i leśników.

- Polskie prawo mówi, że to, co zostało wykopane, musi pozostać własnością państwa polskiego. To są dobra sztuki i dobrze by było, żeby nie zaginęły i mogły cieszyć kolejne pokolenia. Mam także świadomość, że Polska została podczas wojny okradziona przez Niemców z wielu dóbr i chciałabym, aby te figurki pozostały w Polsce przekazane przez naszą rodzinę - powiedziała Sigrid Vowinkel.

Jak wyjaśniła pani Vowinkel, podczas ostatnich rozmów ze swoją matką, która zmarła przed trzema laty, pojawiła się z jej strony propozycja, by odkopać skarb i przekazać go polskiemu muzeum.

Na podstawie mapy przekazanej przez Niemkę wyznaczono dwa punkty, w którym mają znajdować się słoje, zakopane według przekazu jej dziadka na głębokości ok. 30-40 cm.


Miejsce zaznaczono na odręcznej mapie

Następnie obszary poszukiwań znacznie rozszerzono. Na początek prostokąty, o powierzchni ok. 6 arów każdy, zostały sprawdzone wykrywaczami metali, a następnie odkrywcy rozpoczęli badanie terenu georadarem - urządzeniem, które ukazuje niejednolitą strukturę ziemi i pozwala na zbadanie wierzchniej warstwy gruntu, co wskazuje miejsca, gdzie coś mogło zostać zakopane.

W razie pozytywnego odczytu, wybrane miejsce było zaznaczane, a odkrywcy najpierw badali je szpikulcami, a potem kopali dziury szpadlami. Takich miejsc było kilka, ale skarbu w nich nie znaleziono.


Poszukiwania mają zostać wznowione

- Tutaj na 99 proc. możemy powiedzieć, że raczej nic nie ma w tych miejscach. Może teren jest przesunięty troszeczkę i trzeba skupić się na innych miejscach. Opowieść jest wiarygodna, nie wiemy jednak, na ile wiarygodne są sporządzone plany. Mamy wątpliwości co do wyznaczenia krokami kątów. Można nimi pomierzyć odległości, ale jest problem z wyznaczaniem kątów i można się pomylić o 20-30 metrów - powiedział Wiesław Nawrocki prowadzący badania georadarem.

Poszukiwania mają zostać wznowione na początku czerwca.



http://polskalokalna.pl/wiadomosci/lubuskie/news/poszukiwania-kolekcji-figurek-z-kosci-sloniowej,1640999,392
„Mieszkaniec kontynentu amerykańskiego, który pierwszy zobaczył Kolumba, dokonał przykrego odkrycia”


Dowódcy na froncie dzielą się na dwie grupy:
ci, co krzyczą "Naprzód!" oraz ci, co krzyczą "Za mną!"

brzunio

  • Gość
Odp: Poszukiwania skarbu zakopanego w lesie
« Odpowiedź #1 dnia: 19.05.2011, 00:55:46 »
Tak miło się czyta takie informacje -chciałbym tam byc  :) :) :)

Offline jarekn

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 123
  • Garrett Euro Ace , GC-1019
Odp: Poszukiwania skarbu zakopanego w lesie
« Odpowiedź #2 dnia: 19.05.2011, 07:01:21 »
To jedź  :D będziesz pierwszy.
,,Lepiej mieć miedź niż nic niemieć"

Kirkor

  • Gość
Odp: Poszukiwania skarbu zakopanego w lesie
« Odpowiedź #3 dnia: 19.05.2011, 09:28:00 »
Teraz wiecie  dlaczego mamy takie , a nie inne prawo dotyczące znalezisk  :D :D Co ktoś zdeponował w ziemi , nie ważne kiedy , nie ma prawa trafic w prywatne ręce , nawet byłych właścicieli . Za to , że ktoś , kiedyś nakradł ,  :glowamur . Ciekawe..... ciekawe..... co z obecnymi złodziejami ?  :o :D :D    Kir.  :)

Offline marcindk

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 85
Odp: Poszukiwania skarbu zakopanego w lesie
« Odpowiedź #4 dnia: 19.05.2011, 10:48:12 »
Przecież ten las jest młody, w najlepszym wypadku dziadek mógł zakopywać skarb jak te sosny miały metr wysokości :/. Grunt w lesie wygląda jak po orce. Może stary las został wycięty, a ten sadzili po wojnie. Jeśli tak, to na pewno odnajdą te figurki  :P.

brzunio

  • Gość
Odp: Poszukiwania skarbu zakopanego w lesie
« Odpowiedź #5 dnia: 20.05.2011, 01:36:43 »
To jedź  :D będziesz pierwszy.
Chciałbym tam być,ale z kolegą Ooktanem,a nie pierwszym  :)

Offline jarekn

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 123
  • Garrett Euro Ace , GC-1019
Odp: Poszukiwania skarbu zakopanego w lesie
« Odpowiedź #6 dnia: 24.05.2011, 17:59:46 »
a to ok  :)
,,Lepiej mieć miedź niż nic niemieć"

Offline ooktann

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 196
Odp: Poszukiwania skarbu zakopanego w lesie
« Odpowiedź #7 dnia: 25.05.2011, 13:14:11 »
No to kiedy jedziemy... :lol :lol :lol
„Mieszkaniec kontynentu amerykańskiego, który pierwszy zobaczył Kolumba, dokonał przykrego odkrycia”


Dowódcy na froncie dzielą się na dwie grupy:
ci, co krzyczą "Naprzód!" oraz ci, co krzyczą "Za mną!"

brzunio

  • Gość
Odp: Poszukiwania skarbu zakopanego w lesie
« Odpowiedź #8 dnia: 25.05.2011, 20:30:42 »
No to kiedy jedziemy... :lol :lol :lol
Daj znać z minimum dwutygodniowym wyprzedzeniem i w drogę  :zgoda