Autor Wątek: Zgorzelec korytarze przy Nysie Łużyckiej  (Przeczytany 45831 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

lukasz1234

  • Gość
Odp: Zgorzelec korytarze przy Nysie Łużyckiej
« Odpowiedź #60 dnia: 05.09.2020, 22:21:19 »
I tu mam pytanie do kolegi vipera, gdzie dokładnie znajdowały się te 'wywietrzniki' i czy dziś też są w jakiś sposób dostępne?

Cześć,

Jeden jest w tym miejscu (mniej więcej), przed skrzyżowaniem rzeczek z francuską - południowa strona ulicy.

https://www.google.pl/maps/place/51%C2%B008'06.7%22N+15%C2%B000'25.4%22E/@51.1351973,15.0048723,522m/data=!3m2!1e3!4b1!4m6!3m5!1s0x0:0x0!7e2!8m2!3d51.1351941!4d15.0070606

robertkornet@interia.pl

  • Gość
Odp: Zgorzelec korytarze przy Nysie Łużyckiej
« Odpowiedź #61 dnia: 07.11.2020, 18:59:35 »
To jakaś lipa jest chyba. W Zgorzelcu ni ma rzadnych podziemi. Po co une by miały być w Zgorzelcu. Wiecie dzieciaki jaki jezt koszt zrobienia takich sztolni? Nie wiecie to żucajcie farmazonuf.

jojkomash

  • Gość
Odp: Zgorzelec korytarze przy Nysie Łużyckiej
« Odpowiedź #62 dnia: 08.03.2021, 11:49:42 »
Byłam z kolegami w tych sztolniach w czasie ferii zimowych. Podczas wychodzenia z nich złapał nas właściciel i wezwał policję. Teraz terenu pilnują psy i jest ogrodzony drutem kolczastym. Znajomy z Ujazdu mówił mi, że wejście jest też w podziemiach pod kominem na terenie tego zakładu obok gdzie kiedyś pan Migdał lepił pierogi do swoich sklepów.

jojkomash

  • Gość
Odp: Zgorzelec korytarze przy Nysie Łużyckiej
« Odpowiedź #63 dnia: 09.03.2021, 10:31:51 »
W poprzednim poście nie weszło zdjęcie to dają tu.

jojkomash

  • Gość
Odp: Zgorzelec korytarze przy Nysie Łużyckiej
« Odpowiedź #64 dnia: 10.03.2021, 20:44:30 »
Dlaczego do jasnej dojpy nie ma moich zdjęć do postów? Cenzura? Ale dlaczego, skoro na zdjęciach widać jedynie przedmiotowy budynek o którym pisze się powyżej?

Offline Architect

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 12
Odp: Zgorzelec korytarze przy Nysie Łużyckiej
« Odpowiedź #65 dnia: 14.03.2021, 21:36:46 »
Byłam z kolegami w tych sztolniach w czasie ferii zimowych. Podczas wychodzenia z nich złapał nas właściciel i wezwał policję. Teraz terenu pilnują psy i jest ogrodzony drutem kolczastym. Znajomy z Ujazdu mówił mi, że wejście jest też w podziemiach pod kominem na terenie tego zakładu obok gdzie kiedyś pan Migdał lepił pierogi do swoich sklepów.

A to ciekawe. Czyli dziura w piwnicy w żaden sposòb nie była zamurowana? Jestem jedną z osób, które były mocno zaangażowane w sprawę. Możesz mi wysłać zdjęcia w wiadomości prywatnej? Będę wdzięczny :)
Pod kominem, masz na myśli ten przechylony komin po przeciwnej stronie ulicy? Tam była do 1945 roku jczęści części fabryki Herrmanna (Winterfeldtstraße 24). Miałoby to sens - którą opowiadał o wejściach w dawnej rozlewu wina czy od strony os. Słonecznego.

Nie dziwię się, że właściciel pogonił. Jest on mocno nerwowy. Po więcej informacji zapraszam na priva  ;)

Wątpię że na zdjęcia jest cenzura, chyba że właściciel śledzi wątek co jest bardzo prawdopodobne - właściciel to Niemiec .

jojkomash

  • Gość
Odp: Zgorzelec korytarze przy Nysie Łużyckiej
« Odpowiedź #66 dnia: 17.03.2021, 10:11:28 »
Tak chodziło mi o ten przechylony komin. Właśnie zdjęcia tego miejsca zamieściłam ale admin nie puścił albo ja coś źle zrobiłam i nie weszły.
Dziura w ścianie w piwnicy jest. Weszliśmy do tych bunkrów. Mój chłopak bardzo chciał tam wejść jak zobaczył film w necie. Zdjęć nie mamy bo bardzo szybko wyszliśmy. Było słychać jakieś krzyki i wyszliśmy to czekał na nas jakiś typ z dwoma młodymi kolesiami i krzyczał na nas. Mówił że weszliśmy na teren prywatny i że to przez ten film w internecie teraz mu tu wszyscy łażą i niszczą jego własność. i mówił ze ten pan co wrzucił film będzie miał sprawę w sądzie i ze już była u niego policja i że pożałuje że mu wszedł. Te bunkry są duże i fajne i napewno jest tam jakieś inne wejście tylko trzeba poszukać.

Offline Architect

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 12
Odp: Zgorzelec korytarze przy Nysie Łużyckiej
« Odpowiedź #67 dnia: 18.03.2021, 01:07:11 »
Dzięki za odpowiedź.

Sam przestrzegałem wszystkich przed dziką eksploatacją tego terenu. Właściciel zareagował prawidłowo odnośnie nielegalnego wchodzenia na teren fabryki - Pan Sławomir pisał mi że ma groźby od właściciela. Takie zachowanie stanowczo potępiam, przez udostępnienie materiału zrobiło się za głośno i to rozbudziło ułańską fantazję ludzi.

Przez takie nielegalne eksploracje Pan Sławomir dostaje mocniej po dupie, skoro grozi mu rozprawa sądowa, życzę mu tylko powodzenia i jak najlepiej aby nie skończył z wyrokiem odsiadki :(

Co to "własności tuneli - tutaj właściciel nie ma racji. Część podziemna fabryki nie należy tylko i wyłącznie do tego Pana. To że wejście (dzikie i przekute bo wejść było faktycznie kilka) znajduje się na terenie Jego fabryki nie upoważnia to do pozwów w tym temacie. Podziemne sztolnie ciągną się głównie na południe w kierunku zalewu, w stronę os. Słonecznego (gdzie prawdopodobnie istnieje jedno z wejść) i w stronę byłej kopalni węgla brunatnego. Sztolnie, jeśli już, są własnością Skarbu Państwa - powinny zostać udokumentowane, zbadane i zabezpieczone przez odpowiednie służby. Gdyby się uprzeć, sztolnie znajdują się pod parcelami prywatnych domów jednorodzinnych czy innych fabryk, nie tylko właściciela głównego obiektu.
Sprawa o tyle ma się gorzej, że facet może zainstalować tam kamery jakby to była Jego wyłączna własność i może robić patrole w tych tunelach wylapując eksploratorów którzy np. dostaną się przez kopalnię (jest ona połączona z tunelami) czy z innego miejsca. Będzie to jawne pogwałcenie przepisów prawa. To tak jakby jeden z mieszkańców Krakowa stwierdził że podziemne tunele pod Krakowem należą tylko i wyłącznie do niego.

Magistrat zgorzeleckiej powinien się sprawą zająć i wejść do tych tuneli legalnie - w końcu to własność państwowa.


Co do zdjęcia-  być może to wina bycia Gościem na forum - jeśli założysz konto będziesz mogła dodać zdjęcie.

Na następny raz życzę więcej rozwagi, szczególnie dla chłopaka bo skończy się to podobnie - sprawą w sądzie.

Mechanik z wyboru

  • Gość
Odp: Zgorzelec korytarze przy Nysie Łużyckiej
« Odpowiedź #68 dnia: 28.03.2021, 19:53:44 »
Nie wchodzcie na teren prywatny bo jedyne co tam możecie znaleść to kłopoty. Już tu był pare lat temu jeden co ksionżke pisał i tv sprowadził to mu kota pogoniliśmy że uciekał ze Zgożelca jak niesmaczny i wiencej tu nie wrócił!