Autor Wątek: Eksploracja bez wykrywki....  (Przeczytany 6214 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kirkor

  • Gość
Eksploracja bez wykrywki....
« dnia: 25.07.2011, 13:19:28 »
Niektórzy już pytali co działo się ze mną przez ostatnie tygodnie , a no wakacje , wyjazd , namioty i rowery (że o piszczałce nie wspomnę ) i teren na który pierwszy raz pojechałem 28 lat temu . Dokładnie  Lidzbark , znany kiedyś jako Welski , dawne ,  niespokojne pogranicze Prus i Polski. Plany były piękne . Kilka wcześniej przygotowanych "miejscówek" , mapki taktyczne walk z I Wojny , odrobione lekcje historii , ale nie przewidzieliśmy tego , że większośc interesujących nas miejsc , to Parki Krajobrazowe pod szczególnym nadzorem . Nie pozostało nic innego jak odszukiwanie kolejnych ciekawych miejsc i ciekawych ludzi .

 Okolice okazały się niezwykle malownicze , Fotka z poszukiwań jednego z grodzisk wczesnośredniowiecznych:

http://img36.imageshack.us/img36/3088/zdjcia0087.jpg
Eksploracja bez wykrywki....
 

http://img846.imageshack.us/img846/7152/zdjcia0093.jpg
Eksploracja bez wykrywki....

 
Widoczne w głębi , spłaszczone wzniesienie , niestety nie zdobyte przez nas . System obronny nadal działał . Po nocnej ulewie dawna fosa i okoliczne łąki zamieniły się w niedostępne bagna , mogliśmy podejśc jedynie na sto metrów . wybaczcie jakośc fotek , robione telefonem  .

A tu wieś Koszelewy i spalony pałac  wybudowany w 1795 roku przez Zygmunta von Haubnitz . Widok od frontu
http://img191.imageshack.us/img191/3466/zdjcia0065p.jpg
Eksploracja bez wykrywki....

 
i od parku
http://img69.imageshack.us/img69/8136/zdjcia0002s.jpg
Eksploracja bez wykrywki....


oraz jeden z pokoi
http://img856.imageshack.us/img856/9076/zdjcia0006o.jpg
Eksploracja bez wykrywki....


http://img146.imageshack.us/img146/4217/zdjcia0005n.jpg
Eksploracja bez wykrywki....

Zabawne , ale wejscia do środka broniły zadomowione nad piecem pszczółki .

Trafiliśmy też resztki z XVI - wiecznego kościoła ewangelickiego

http://img692.imageshack.us/img692/8499/zdjcia0013h.jpg
Eksploracja bez wykrywki....


http://img51.imageshack.us/img51/6521/zdjcia0010a.jpg
Eksploracja bez wykrywki....


Ciekawą historię opowiedział nam  , pewien starszy już człowiek , siedzący nieopodal w krzakach nad jakąś bułeczką , w miejscu , które bardziej wyglądało na miejscowe wysypisko śmieci i kloakę niż na stary cmentarz . Oszczędzę Wam szczegółów , niemniej kościół został sprzedany na budulec (nie wiem jak to możliwe ???) a zabytkowe żeliwne piece z połowy XIX wieku trafiły na złom , w przewodniku napisano , że na wskutek daleko posuniętej dewastacji .  :o

taki sam los spotkał kolejny , miejscowy cmentarz , pełniący rolę lokalnej pijalni trunków , ale w ostatnim czasie poddano go wstępnemu oczyszczaniu , chociaż nadal pod cienką warstwą ściółki można trafic na całe nagrobki.   
http://img819.imageshack.us/img819/2047/zdjcia0070x.jpg
Eksploracja bez wykrywki....


http://img10.imageshack.us/img10/9299/zdjcia0074n.jpg
Eksploracja bez wykrywki....


Sporo informacji zdobyliśmy podczas rozmów z miejscowymi , chociażby historia właściciela majątku , przechowywanego przez całą wojnę w piwnicy u jednego gospodarza , a kilka dni po wyzwoleniu , zastrzelonego niedaleko domu przez "swoich".
Czy też przy okazji zwiedzania bunkrów z 1939 roku , uprzejmy właściciel opowiedział nam jak połowę jego rodziny rozstrzelano niedaleko tychże bunkrów i jak  po wojnie jego mama przekopała spory kawał lasu , żeby odnaleźc ciała swoich bliskich .

http://img814.imageshack.us/img814/3986/p1040352.jpg
Eksploracja bez wykrywki....


Mogę jeszcze wspomniec o ciekawym spotkaniu , zupełnie przypadkowo w niepozornym sklepiku spożywczym . Właściciele okazali się totalnie zakręceni na punkcie lokalnej historii , a tym większe zdziwienie , gdy dwóch  nie miejscowych klientów weszło tylko kupic mapę terenu , a wyszło dopiero po godzinie rozmowy na temat walk oddziałów AK " Stanisława Bali". Rozmawialiśmy też z miejscowymi eksploratorami , spotykanymi zupełnie przypadkowo , na ulicy.
Prawie każdy dzień przynosił coś nowego , i powiem szczerze, chociaż nie rozpakowałem "piszczałki", dawno nie miałem takiej frajdy z poszukiwań . Wszystkim Wam życzę tak spędzonych kilku dni z wakacji , naprawdę warto . Pozdro .   Kir  :)

« Ostatnia zmiana: 25.07.2011, 13:48:34 wysłana przez Kirkor »

Offline varo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 98
Odp: Eksploracja bez wykrywki....
« Odpowiedź #1 dnia: 25.07.2011, 16:39:34 »
Serce boli jak sie patrzy na te ruiny :(

brzunio

  • Gość
Odp: Eksploracja bez wykrywki....
« Odpowiedź #2 dnia: 25.07.2011, 16:50:47 »
Bardzo interesująca relacja :oka  Oby takich więcej!Pozdrawiam :) :) :)

Offline osman

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 121
Odp: Eksploracja bez wykrywki....
« Odpowiedź #3 dnia: 25.07.2011, 20:08:36 »
Niczego niie  potrafili uszanować Varo.Chwała dzielnemu Narodowi Fińskiemu za 1939-1940. Oni wiedzieli  co zrobić z kacapami. Mój szacunek dla tego Narodu jest wielki. Niech żyją Finowie.

Kirkor

  • Gość
Odp: Eksploracja bez wykrywki....
« Odpowiedź #4 dnia: 25.07.2011, 20:32:46 »
Nie bardzo znam się na polityce , ale dziwię się temu jak łatwo dopuszcza się do niszczenia zabytków , których już nigdy nie uda się odtworzyc . Zaraz pierwszego dnia niewinna rozmowa pod sklepem zaowocowała możliwością zwiedzenia miejscowej gorzelni założonej dokładnie w 1800 roku , oczywiście nie w celach degustacyjnych . Większośc wyposażenia z połowy XIX wieku . Zachowały się nawet oryginalne płytki na ścianach . Właściciel zabytkowego obiektu ledwo mógł podołac bieżącym naprawom konserwatorskim , ale nie wie ile jeszcze wytrzyma . Pozwolił nam zajżec niemalże wszędzie , nawet na strych i był bardzo zdziwiony , że kogoś obcego to w ogóle interesuje . Najzabawniejszy był koniec rozmowy i zwiedzania , powiedział : Chłopaki jak przyjdziecie do mnie następnym razem z piwkiem pokaże wam więcej .    Kir. :)

Offline osman

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 121
Odp: Eksploracja bez wykrywki....
« Odpowiedź #5 dnia: 26.07.2011, 00:17:27 »
Może się nie znasz na polityce, ale zacznij się znać,boćPolak. Wiele  dworów , zamków,  zniszczono w pier .....nej komunie. Ninawidzę tego systemu od dziecka. Tak mnie wychowano. Moi przodkowie walczyli z nimi zawsze .I ja będę walczył z nimi zawsze

Offline varo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 98
Odp: Eksploracja bez wykrywki....
« Odpowiedź #6 dnia: 26.07.2011, 13:29:53 »
Osman - olbrzymia ilość dworów i pałaców popadła w totalną ruinę już po upadku komuny(szczególnie po przejściu w prywatne ręce) - gdy były w nich PGR-y czy budynki uzyteczności publicznej trzymały się jakoś kupy...Zobacz,co się dzieje na Sląsku,syf z malarią;to nie Ruscy,komuniści czy ufoludki dewastują resztki tego co zostało po Niemcach tylko nasi kochani rodacy...

Offline jazon

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 28
Odp: Eksploracja bez wykrywki....
« Odpowiedź #7 dnia: 26.07.2011, 15:24:30 »
Luknijcie sobie na www.chotynia.pl ten dwór przez wiele lat był w stanie krytycznym ale dzięki ludzkiej wyobraźni i grubemu portfelowi wygląda świetnie.

Offline varo

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 98
Odp: Eksploracja bez wykrywki....
« Odpowiedź #8 dnia: 26.07.2011, 16:44:05 »
Może i tak,tylko ile zabytków ma takie szczęście?

Janosik

  • Gość
Odp: Eksploracja bez wykrywki....
« Odpowiedź #9 dnia: 27.07.2011, 08:54:14 »
Może się nie znasz na polityce, ale zacznij się znać,boćPolak. Wiele  dworów , zamków,  zniszczono w pier .....nej komunie. Ninawidzę tego systemu od dziecka. Tak mnie wychowano. Moi przodkowie walczyli z nimi zawsze .I ja będę walczył z nimi zawsze
Ustrój komunistyczny nie jest tu winny (tak jak napisał Kolega varo). Dopóki istniały PGRy czy spółdzielnie wiekszość tychże budynków istniała i miała się dobrze. Przełom nastąpił w tej niby naszej wolności, w tym zachłystywaniu się dzikim kapitalizmem, Unią. Od 7 lat przebywam na Pomorzu Zach. i to co zobaczyłem i widzę dalej sprawia że włosy stają mi dęba... Piekne budowle popadają w ruinę, brak jakiejkolwiek reakcji ze strony odpowiedzialnych służb (WKZ-ty). Służby te nie wiedzą czasami jakie są stany budowli. najbardziej boli to, że stawia się kłody ludziom, którzy próbują cokolwiek z tym robić. Podam przykład pewnego obywatela francuskiego, który w pewnej miejscowości w Polsce kupił pałac, wyremontował go za własne pieniądze... przy okazji wyciął drzewo,które rozsadzało fundamenty w jednym z narożników budowli (bez odpowiednich zezwoleń)... i co... po zmianie wójta (ostatnie wybory samorządowe) człowiek ów przez życzliwość jednegop z mieszkańców gminy (patrz - donos) musi zapłacić 0,5 mln złotych kary. To się nazywa polska wdzięczność... Pisać można by wiele na temat. Powinniśmy cieszyć się z każdego uratowanego zabytku i sami próbowac chronić to co jeszcze pozostało przez dalszą dewastacją... Pozdrawiam!

Offline wojownik132

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 21
Odp: Eksploracja bez wykrywki....
« Odpowiedź #10 dnia: 10.10.2011, 21:45:29 »
Prześlesz mi te mapki działań wojenych?Mieszkam w okolicy i nie mam szczęścia do znależisk. :huyy