Autor Wątek: Historia pewnej wyprawy.....  (Przeczytany 2009 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline franklin

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 248
  • Whites Prizm 6T
Historia pewnej wyprawy.....
« dnia: 19.04.2010, 16:11:51 »
Witam.
Pragnę podzielić się z Wami  niesamowitą przygodą,która mnie dzisiaj spotkała.
Jako,że pogoda dzisiaj wyśmienita zabrałem więc mojego kanarka na spacer do odległego lasu.
W lesie tym natknąłem się na zieloną żabkę,która jak się okazało była indiańską squaw zamienioną w żabę przez złego szamana :o.

Jak to w bajkach bywa pocałowałem żabkę zrzucając z niej urok złego szamana.Ta w podzięce zdradziła mi drogę do starej zapomnianej indiańskiej wioski.



Wioska okazała się opuszczoną a jedyne co udało mi się znaleźć po jej dawnych mieszkańcach to ten grot




Pozdrawiam serdecznie i życzę niezapomnianych wrażeń(pozytywnych) na wyprawach z wykrywką  ;).
« Ostatnia zmiana: 19.04.2010, 16:25:50 wysłana przez franklin »