Autor Wątek: Sobotnie popołudnie....  (Przeczytany 1804 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kirkor

  • Gość
Sobotnie popołudnie....
« dnia: 19.10.2010, 09:06:31 »
Większośc pól już zaoranych i obsianych , a ja wypatrzyłem jeszcze nie ruszone pługami . Miałem wielki "apetyt" na guziorki z walk napoleońskich , ale  tylko na planach się skończyło  :( Na takiej przestrzeni i przy takiej pogodzie , człowiek chciałby obskoczyc wszystko , ale jak kolega C2 słusznie zauważył , nie te latka  :D :D :D  Muszę o tym pamiętac następnym razem , juz przypomniałem sobie dlaczego tak długo nie mogłem wrócic do domu , bo.... znalazłem tego "Niemca".... zaraz , jak mu było?.... A....A....Altzheimer  :D :D nawet zapomniałem jak się to pisze.

http://img831.imageshack.us/img831/1188/dscf2995c.jpg
Sobotnie popołudnie....


http://img405.imageshack.us/img405/8787/dscf2996.jpg
Sobotnie popołudnie....


 W każdym bądź razie efekt kilku godzin nie powala , ale już wiem co mnie powaliło .... zmęczenie i zapomniałem o browarku  :(

http://img836.imageshack.us/img836/7661/dscf2997m.jpg
Sobotnie popołudnie....


Niby wszechobecne powinny byc muszkietówki, ale tylko kilka sztuk.

http://img40.imageshack.us/img40/9203/dscf3196p.jpg
Sobotnie popołudnie....


Nie zawsze jest tak jak sobie zaplanujemy , ale najważniejsze , że oderwałem się na parę godzin od budowy garażu, pooddychałem świeżym powietrzem bez pyłu i kurzu .... i co ja jeszcze miałem.... ?
Aaaa.... już wiem , pamięc miałem .... Może ktos kupi ode mnie tego "Niemca"  :D :D  Pozdro.   Kir.  :)

toma

  • Gość
Odp: Sobotnie popołudnie....
« Odpowiedź #1 dnia: 19.10.2010, 11:27:18 »
Kirkor a za ile.... :D :D :D...
A tak poważnie najważniejsza jest przygoda..a fanty są dodatkiem do tej zabawy ;) ;)pzdr.

Offline szfunk

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 460
Odp: Sobotnie popołudnie....
« Odpowiedź #2 dnia: 20.10.2010, 23:35:26 »
...i zdjęcia jakie piękne !
Do  C2: Wolał byś mieć Parkinsona czy Alzchaimera ?