Autor Wątek: Podkładka ZPB  (Przeczytany 1115 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Napoleon North

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 624
  • Spieszmy się kochać słowa tak szybko nam umykają.
Podkładka ZPB
« dnia: 11.02.2018, 11:21:45 »
Witam

Od czego ta podkładka ?
Zgóry dzięki za pomoc.
Poeta , paleontolog amator , miłośnik egiptologii.

Offline gosman

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 120
Odp: Podkładka ZPB
« Odpowiedź #1 dnia: 11.02.2018, 18:34:55 »
Chyba kawałek napy (zatrzasku) z kurtki

Offline sjaw

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 124
Odp: Podkładka ZPB
« Odpowiedź #2 dnia: 11.02.2018, 20:16:06 »
Nit ze spodni z Zakładów Przemysłu Bawełnianego.

Offline Napoleon North

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 624
  • Spieszmy się kochać słowa tak szybko nam umykają.
Odp: Podkładka ZPB
« Odpowiedź #3 dnia: 11.02.2018, 20:21:10 »
Dzięki a może być przedwojenny czy raczej PRL?
Poeta , paleontolog amator , miłośnik egiptologii.

Offline danielosek

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 90
Odp: Podkładka ZPB
« Odpowiedź #4 dnia: 12.02.2018, 10:05:27 »
Historia widzewskiej manufaktury rozpoczęła się w roku 1878. Wtedy to łódzki fabrykant Ludwik Meyer kupił na Widzewie ziemię i tam planował realizację budowy zakładów bawełnianych. Niestety, były to jednak tylko plany. W roku 1879 sprzedał ziemię Juliuszowi Kunitzerowi. Nowy właściciel gruntów zabrał się szybko do budowy. W tym samym roku do spółki z Kunitzerem dołączył Juliusz Heinzel, co w roku 1889 zaowocowało powstaniem Towarzystwa Akcyjnego Widzewskiej Manufaktury Bawełnianej "Heinzel i Kunitzer". Fabryka się rozrastała. Dla pracowników wzniesiono domy, szpital, szkołę. W roku 1905 Juliusz Kunitzer został zastrzelony (w tramwaju, wracając do domu). Jego miejsce zajął Oskar Kohn wraz z rodziną. Nowy właściciel Widzewskiej Manufaktury - bo tak brzmiała nowa nazwa zakładów - prowadził złą politykę ekonomiczną przedsiębiorstwa. Doprowadziło to do upadku zakładów i oddania go pod zarząd państwa.

W okresie II wojny światowej fabryka po części należała do koncernu Hermana Goeringa. W roku 1949 Widzewską Manufakturę podzielono na trzy oddzielne przedsiębiorstwa: WZPB "1 Maja", Widzewską Fabrykę Maszyn "Wifama" oraz "Anilanę". Widzewskie Zakłady Przemysłu Bawełnianego "1 Maja" w roku 1992 powróciły do swej pierwotnej nazwy Wi-Ma (Widzewska Manufaktura) i zostały przekształcone w Jednoosobową Spółkę Skarbu Państwa. W 2009 roku w Wi-Mie zamilkły maszyny produkujące bawełnę. Było to spowodowane dycyzją zarządu o zaprzestaniu produkcji z powodu konkurencji cenowej na rynku (przędza azjatycka była tańsza). Tak zakończyła swą historię ostatnia przędzalnia bawełny w Polsce.

Co dalej z zabytkowymi budynkami przy ul. Piłsudskiego 153? Jest przygotowywany projekt rewitalizacji zabytkowej pofabrycznej zabudowy (obiekt jest wpisany do gminnej ewidencji zabytków).

Ciekawostka - w 1927 roku w Wi-Mie były kręcone sceny do filmu pt. "Ziemia obiecana" według opowieści Władysława Reymonta, reżyserii Aleksandra Hertza i Zbigniewa Gniazdowskiego

ps. Jeżeli Aluminium to tylko i wyłącznie czasy PRL ..... no ale kto szuka ten w końcu coś znajdzie !

Pozdrawiam