Autor Wątek: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań wykrywaczem metali  (Przeczytany 7612 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mirek26021977

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 9
Witam mam pytanie związane z bezpieczeństwem. Przeglądając znaleziska z militarki i brak samoświadomości co się znalazło a raczej jak się ze znaleziskiem obchodzić włosy stają dęba- mam podobną świadomość jak CI co popełniają takie błędy. Prośba do bardziej doświadczonych, mnie interesuje wszystko ale militarke zostawić bym chciał w spokoju - i tu pytanie i prośba o porady jak to zrobić na co zwracać uwagę. Myślę ze wielu osobą może się przyda takie małe BHP od starych wyjadaczy .Pozdrawiam ze Szwecji jak się poprawi aura pokaże fanty jak będą oczywiście.


Offline scolopendra

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 603
  • HS-3, Tesoro Silver uMax & Tejon
Odp: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań wykrywaczem metali
« Odpowiedź #2 dnia: 07.02.2014, 22:27:35 »
Co więcej, w Szwecji (może poza obszarem aktywnych lub byłych poligonów wojskowych) nie będziesz miał większego problemu z tego typu znaleziskami. Kraj ów z racji neutralności ominęły obie wojny światowe, więc praktycznie problem taki nie istnieje.

Offline mirek26021977

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 9
Odp: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań wykrywaczem metali
« Odpowiedź #3 dnia: 07.02.2014, 22:34:28 »
Oczywiste pytanie ogólne nie tylko o Szwecję chodzi również o Polskę  tym bardziej ze dzisiaj spotkałem gościa rano jak jeszcze w PL byłem -kopiącego na zasadzie chybił trafił co ma wisieć nie utonie -i to było motorem żeby takie pytanko postawić pozdrawiam wszystkich - ja startuje nocka jazdy mnie czeka.

Offline scolopendra

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 603
  • HS-3, Tesoro Silver uMax & Tejon
Odp: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań wykrywaczem metali
« Odpowiedź #4 dnia: 07.02.2014, 23:30:59 »
Szczerze mówiąc niechętnie zapatruję się na powstawanie takich tematów, w których zamieszcza się "prośby o porady jak to zrobić na co zwracać uwagę." Głównie z tego względu, że w takim temacie na forum nie da się w 100% wyczerpać zagadnienia. Generalnie należy uważać na przedmioty o kształtach obłych, walcowatych lub kulistych, przeważnie zrobionych ze stopów żelaza. I tu się pojawiają wyjątki, bo część min, ładunków saperskich czy nawet granatów ręcznych ma kształt prostopadłościenny. A dalej jest już tylko gorzej - np. niemieckie ładunki pośrednie Zdlg przypominają z wyglądu spore kondensatory, czasem baterie R-14 lub R-20, a jest też cała gama wybuchowych wynalazków wyglądających zgoła niewinnie. Słowem, nie da się tego tematu wyłożyć w ciągu jednego czy nawet kilku dni.

Generalnie żeby być prawie bezpiecznym, nie należy wykopywać żadnego przedmiotu, co do którego mamy wątpliwości. Piszę "prawie", bo istnieje drobna szansa, że kopiąc pobudzimy jakiś wybuchowy wynalazek, zanim go ujrzymy. Szanse na taki przypadek są jednak minimalne.

Kolejna sprawa - zdecydowanie mniej groźnych pozostałości występuje na polach uprawnych, niż np. w lasach czy nieużytkach. Nie sugerowałbym się też do końca wielkością sygnału na zasadzie "małe to niegroźne" - najgroźniejsza amunicja artyleryjska występuje przeważnie w kalibrach między 20 a 37 mm.

Z reguły na tym forum jest parę osób, które sobie radzą z identyfikacją przedmiotów niebezpiecznych i najlepiej zamieścić zdjęcie danego obiektu, a w większości przypadków udzielą one pomocy. Jest to o wiele lepsze niż ustalanie jakichś reguł w przypadku zjawiska, w którym jest więcej wyjątków niż reguł.

Offline mirek26021977

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 9
Odp: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań wykrywaczem metali
« Odpowiedź #5 dnia: 08.02.2014, 03:29:53 »
scolopendra trafia w sedno - najbardziej właśnie chodzi mi czy kopiąc można jak to zostało określone pobudzić ładunek

Offline scolopendra

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 603
  • HS-3, Tesoro Silver uMax & Tejon
Odp: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań wykrywaczem metali
« Odpowiedź #6 dnia: 12.02.2014, 02:17:23 »
Teoretycznie można, ale szanse masz na to znikome. Nie powiem że nie można, bo umiem sobie wyobrazić przynajmniej kilka takich sytuacji, gdy do wybuchu na skutek uderzenia szpadlem może dojść, dla przykładu praktyczne "wieczne" są niemieckie szklane miny, tzw. Glasmine:

http://www.lexpev.nl/minesandcharges/europe/germany/glasmine43.html

Można też teoretycznie pobudzić zapalnik w jakimś niewybuchu, w końcu uderzenie szpadlem zwykle bywa dość silne, a energia skupia się punktowo. Trzeba by jednak mieć sporego pecha, myślę że łatwiej wygrać szóstkę w totolotka. Myślę, że jeśli się ktoś nie będzie pastwił nad każdym takim przedmiotem uderzając w niego łopatą kilkanaście razy, tylko odkopie w miarę delikatnie i nie będzie wyciągał, to prawdopodobieństwo nieszczęścia maleje radykalnie.

Gdybym sam miał takie obawy, to powinienem zmienić zawód, bo zdarzało mi się w pracy wyciągać powyżej setki pocisków artyleryjskich z hektara, leje powysadzeniowe, gdzie dobre 2/3 pocisków nie uległo zniszczeniu opróżnialiśmy koparką, a w zapalnik zdarzało mi się uderzyć bardzo często. I żyję. Z drugiej strony niedawno zginął jeden z "naszych" (chyba pierwszy taki przypadek w branży cywilnych saperów), więc nie jest to do końca takie bezpieczne. Pomniejsze wypadki, bez skutków śmiertelnych, zdarzały się i wcześniej. Zdecydowanie więcej ofiar pochłonęły jednak polskie drogi czy place budowy, więc kopanie w ziemi uznałbym za w miarę bezpieczne zajęcie.

Offline kris80

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 208
Odp: Bezpieczeństwo podczas poszukiwań wykrywaczem metali
« Odpowiedź #7 dnia: 07.04.2015, 21:06:15 »
Daje do myślenia...