Autor Wątek: Skarb?  (Przeczytany 3828 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Plogi

  • Gość
Skarb?
« dnia: 14.03.2010, 17:29:56 »
Witajcie!
Kilka dni temu dowiedziałem się od babci, że w czasie II wojny światowej w naszej kapliczce przy drodze był "skarb" który rzekomo ukradli jacyś żołnierze. Na tyle mnie to zainteresowało że rozpocząłem poszukiwania owego skarbu. Popytałem starszych mieszkańców i zgodnie twierdzą, że byli to "jacyś żołnierze", że ów skarb był wmurowany w kapliczkę i że zabrali go a wszelki słuch po nim zaginął.
I chciałem go odnaleźć - prawdopodobnie mi się nie uda, ale warto spróbować. Nawet jeśli miałbym go znaleźć w muzeum to fajnie byłoby mu się przyjrzeć i stwierdzić że kilkadziesiąt lat temu był 20 metrów od twojej sypialni  ;).
I tu rodzi się pytanie - od czego zacząć? Jak szukać? Wiem bardzo mało. Pomyślałem, że może est jakiś "index" zbiorów muzealnych i może w ten sposób?
Proszę o radę.

Grzybek88

  • Gość
Odp: Skarb?
« Odpowiedź #1 dnia: 14.03.2010, 17:37:07 »
Przede wszystkim dowiedz się co było tym skarbem ;)A potem to już tylko pytać, pytać i pytać ;)

Kirkor

  • Gość
Odp: Skarb?
« Odpowiedź #2 dnia: 14.03.2010, 20:43:55 »
Kapliczki, to ciekawe miejsca na zdeponowanie w nich , lub ich pobliżu różnych skarbów. Kiedyś jadąc ze swoim znajomym na Mazurach przez miejscowośc Stoczek , pokazał mi kapliczkę przydrożną i opowiedział mi , jak to w latach siedemdziesiątych w biały dzień , zatrzymał się przy niej samochód . Wysiadło z niego dwóch facetów i na  oczach , niemalże, mieszkańców wykopali coś zza kapliczki , załadowali szybko do bagażnika i odjechali, zanim cokolwiek ktoś zdążył zrobic. Nawet dołu nie zasypali . Oczywiście nie znaczy to , że zaraz wszyscy zaczną rozkopywac okolice kapliczek , ale miejsca o dużym prawdopodobieństwie. Pewnie takich historii znacie na pęczki .   
Pozdro.   Kir :)
« Ostatnia zmiana: 15.03.2010, 08:21:59 wysłana przez Kirkor »

Plogi

  • Gość
Odp: Skarb?
« Odpowiedź #3 dnia: 14.03.2010, 20:48:30 »
commander2: nie znam dokładnego roku, wiem że w II wojnie światowej. Popytam jeszcze jutro i we wtorek kilku starszych mieszkańców.

traper

  • Gość
Odp: Skarb?
« Odpowiedź #4 dnia: 14.03.2010, 21:11:46 »
Kirkor ja też znam podobną historie ;)..warto z wykrywką też polatać wokół ale z czacunkiem dla figurki i ludzi mieszkających w pobliżu oczywiście :) :) :)...
Plogi a pytałeś w muzeum regionalnym, najbliższym twojej miejscowości???

Plogi

  • Gość
Odp: Skarb?
« Odpowiedź #5 dnia: 15.03.2010, 20:28:23 »
W piątek się wybieram. Także do końca tygodnia zdam wam relacje :)

Offline Misiu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 525
Odp: Skarb?
« Odpowiedź #6 dnia: 15.03.2010, 20:45:28 »
Witam
Jeżeli chodzi o kapliczki, to wiem, gdzie znajduje się ciekawa, stara kapliczka z widoczną wmurowaną kulą armatnią o średnicy ok. 30 cm. Prawdopodobnie jest to kula z XVI lub XVII wieku i jest ujęta w muzealnym rejestrze zabytków. Celowo nie podaję nazwy miejscowości aby nie spowodować zniknięcia owej ciekawostki. Jak będę kiedyś latem tamtędy przejeżdżał, to zrobię fotkę i dam na Forum.
Pozdrawiam

Kirkor

  • Gość
Odp: Skarb?
« Odpowiedź #7 dnia: 16.03.2010, 09:38:42 »
Tak dla ścisłości , kapliczki są chronione "potrójnym prawem". Prawem moralnym , ze względu na szacunek dla miejsc sakralnych, prawem konserwatorów zabytków i większośc z nich to ważne punkty kartograficzne , więc jakiekolwiek próby penetracji mogą się nieprzyjemnie skończyc, chyba , że ktoś na poczekaniu wymyśli idiotyczny bajer o sadzeniu kwiatków. Mentalnośc Niemców była i pewnie, nadal jest specyficzna . Mam na myśli tereny  Prus Wsch.
Oni chyba uważali , że wszyscy kierują się podobnym szacunkiem dla ,  cmentarzy , grobowców rodowych, kapliczek , i.t.p. Dlatego sporo ukrywano w takich miejscach i liczyli na to , że nikt tych miejsc nie naruszy.
Nie przewidzieli tylko , że ludnośc napływowa , obca, często przesiedlona na siłę , nie będzie miała żadnych skrupułów. Tak się składa , że robię zdjęcia takich opuszczonych cmentarzy i kiedyś natrafiłem na pozostałości po skrytce w grobowcu.

http://img121.imageshack.us/img121/1339/dscf0480p.jpg
Skarb?


http://img27.imageshack.us/img27/3204/dscf0474ue.jpg
Skarb?


http://img32.imageshack.us/img32/6026/dscf0469k.jpg
Skarb?


I nie jest , to bynajmniej lisia nora. Depozyt został podjęty przez kogoś z rodziny , pochowanego tu Niemca.
Wyobraźcie sobie, jak później miejscowi spenetrowali to miejsce . Ślady widoczne są do dziś.    Kir. :)

Offline Uri

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 110
  • Detektyw
    • Stowarzyszenie Poszukiwaczy Śladów Historii "Sakwa"
Odp: Skarb?
« Odpowiedź #8 dnia: 03.07.2010, 22:31:52 »
Witam. Cieszę się, że podjęliście taki ważny temat. Nawet nie tylko samego skarbu szukanego przez Plogi'ego, ale temat dewastacji kapliczek, cmentarzy itp. terenów/obiektów. Tak naprawdę powyższe zdjęcia to niestety częste widoki. Myślę, że nie tylko jest to efekt podejmowania "depozytów" przez osoby, które wiedziały o schowkach, ale niestety, w wielu przypadkach, jest to czysta dewastacja. Wiele cmentarzy zostało zniszczonych po prostu jako akt nienawiści dla byłego "okupanta", który był elementem kulturowo wrogim. W innych przypadkach jest to po prostu zaniedbanie poprzez brak konserwacji, doglądania grobów, które zostały "bez rodzin". Niektóre grobowce "rozeszły się" również w wyniku parcia korzeni drzew i krzewów, a lokalni mieszkańcy "pomogli" w tym procesie zagospodarowując kamienne płyty i krzyże jako fundamenty szopek i garaży... Znam sporo takich miejsc. Zadziwia mnie ten fakt w kraju, w którym tak wiele ludzi uznaje się za katolików, chrześcijan, dla których fakt kto jest pochowany nie powinien być kryterium dbania lub nie dbania o miejsce pochówku, a jednak... Sam nie jestem wyznawcą żadnej religii, ale szanuję i cenię sobie ludzi, którzy potrafią uszanować cudze wartości, toteż zawsze jest mi przykro, gdy widzę takie obrazki. Dzięki za poruszenie tematu. Idealnie byłoby, gdyby poszukiwacze byli także osobami, którym zależy na zachowaniu takich miejsc lub wręcz osobami, dzięki których działalności dochodzi do przywrócenia oryginalnego stanu/charakteru miejsca. Należy piętnować dewastację i nagłaśniać takie przypadki, a także starać się działać na rzecz renowacji i zabezpieczenia... Warto o tym pisać, pokazywać zdjęcia, zmieniać mentalność ludzi...

Co do skarbu. Słusznie poruszył ktoś kwestie sprawdzania tego co jest w muzeach. Trzeba dużo cierpliwości, ale być może w jakimś muzeum jest coś pod nazwą "depozyt z miejscowości X", a więc kluczem do poszukiwań będzie na pewno nazwa geograficzna miejsca. Zacznij od muzeów lokalnych, regionalnych, w miejscowości wojewódzkiej, rozmawiaj z muzealnikami, którzy mogą mieć informacje o tym znalezisku... Najwięcej wiedzą ludzie "lokalni"... Trzymam kciuki.