Autor Wątek: A takie tam. W sumie mam coś takiego na codzień. Ale dla was... może być ciekawe  (Przeczytany 7159 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline SzuchA

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 667
  • Bóg, Honor, Ojczyzna... Reszta na margines...



Bóg, Honor, Ojczyzna... Reszta na margines...

Offline KILER

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 269
buhahaha.. szuha ty też rozmawiasz tak do reki i paczki fajek czy chodzi ci że taki nawalony co dzień jeździsz??):):)) no na pewno dla nas to nowość:):) gratuluje!! jesteś hardkorem!!!!
MISJA SKARB

toma

  • Gość
 :ok :D :D :lol
Szucha mam nadzieję, że nie robisz jak ten koleś..filmik rewelka :ok

mechanik

  • Gość
 :D W sumie mam coś takiego na co dzień

to znaczy że co dzień jesteś taki zakręcony jak ten koleś tak to rozumieć  ??? :D :D

Offline KILER

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 269
szuha i pamietaj!!! w aucie ne kurzymy!!!
hahahahahahah
MISJA SKARB

Offline SzuchA

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 667
  • Bóg, Honor, Ojczyzna... Reszta na margines...
Tzn tak... jako brygadzista w ZUL (potocznie zwny ŻUL) mam styczność z pilarzami którzy niejednokrotnie powalili mnie takimi akcjami (codziennie coś nowego). W sumie po ostatniej akcji, gdzie jeden podczas jazdy na powierzchnię oddał potrzebę fizjologiczną do butelki, a drugi na mocnym kacu wypił to jako oranżadkę, to już mnie nic nie zdziwi... Ale żywot mam ciekawy :)

BTW. Ja nie mam osobiście takich akcji, chociaż kiedyś po pijaku ... a w sumie nie będę się upadlał jeszcze na forum ;), wystarczy pogadać z moimi kumplami :D. Szkoda mi tylko czapki, bo fajna była ;). I tyle ahahha.

C2 dzięki za info :)
« Ostatnia zmiana: 12.05.2011, 16:08:51 wysłana przez SzuchA »



Bóg, Honor, Ojczyzna... Reszta na margines...

Offline piesnababy

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • człowiek człowiekowi wilkiem - zombi zombi zombi
    • Pracownia Artystyczna CARAMEL
to nie alkohol - źrenice jak talerze, obstawiam ekstazkę albo kokę bo na amfę zbyt spokojny a na kwasa zbyt normalny.
pozdro
pies

Offline Pionier

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 215
Szucha współczuje pracy z ZUL-ami. W moich stronach do herbaty dolewali denaturatu... znam ten typ człowieka , niektórzy nie potrafili czytać ani pisać. Brachol pracuje w lasach i musiał ich pilnować. Musisz mieć wesoło  :huyy

Offline SzuchA

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 667
  • Bóg, Honor, Ojczyzna... Reszta na margines...
Pionier, ja też pilnuję zulowców. Ale całe szczęscie jeszcze moja brygada wypadku nie miała... to bardziej ja z głupoty robię dziwne akcje (ostatnia omały włos nie skonczyła się odcięciem kciuka... ale moja maczetka była tępa jak ci co drogi projektują i kciuk w połowie ocalał ;) )

Pozdrawiam,



Bóg, Honor, Ojczyzna... Reszta na margines...

Offline Pionier

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 215
Skoro już robimy offtop to przypomnę jedną akcję jaką usłyszałem od brata. Podobno podczas wypłacania pensji (tygodniówki , które od razu zostają przepijane) dwóch ZULów prawie się zatłukło o to że któryś dostał więcej niż inny. Okazało się że jeden dostał 50zł w jednym banknocie a drugi 50zł ale w 3 banknotach (20+20+10)

Logicznie rzecz biorąc dostał więcej... banknotów... :D jednym słowem dzieciaki w przedszkolu są bardziej ogarnięte czasami :D

brzunio

  • Gość
Pionier !- Obyś-Nie doczekał takich dni, jak Ci biedni ludzie !!! Żul jest takim samym człowiekiem jak Ty,tylko być może, nie mial szczęścia urodzić się w normalnej rodzinie i kraju !

Offline Pionier

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 215
Mowie w odniesieniu do tego co usłyszałem od brata. SzuchA ma podobne sytuację  dlatego też podłapałem temat. Nie uważam żeby to byli "podludzie" lub jakiś gorszy gatunek człowieka :D mówię o nich z punktu widzenia codziennej współpracy i trudności z niej wynikających  :lipa Możliwe że nie wszędzie tak jest chociaż śmiem wątpić ! :(

Offline szfunk

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 460
Ten gość z filmiku to przecież  Służby Specjalne.Świetny kamuflaż.A rozmowa przez paczkę papierosów/dłoń to całkiem normalne - zaawansowana technika.A to,że zasnął na końcu ,to po prostu tak ich szkolono.Przecież logicznie tłumaczył skąd i dokąd jechał. A  ,że zasnął za kierownicą swojego auta , bo taki miał rozkaz z Centrali.

Offline commander2

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1517
  • ech...
Nasiennej.
Jak mniemam,w Twoich czasach takie techniki operacyjne to było sajensfikszyn :lol

Jutro Panie Macieju przekopujemy gminę Pniewy.Robisz z nami?

Offline szfunk

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 460
Jutro na wykopki ,chętnie.