Autor Wątek: Hiszpania  (Przeczytany 4534 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline piesnababy

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • człowiek człowiekowi wilkiem - zombi zombi zombi
    • Pracownia Artystyczna CARAMEL
Hiszpania
« dnia: 08.09.2010, 21:21:54 »
Witam wszystkich. Mam pytanko: jak jest z prawem w Hiszpanii? Jadę za miesiąc do małej miejscowości (Las Herrerias,Cuevas Del Almanzora), gdzie dawniej była kopalnia srebra. Teren może być bardzo interesujący... Jak ktoś wie coś o przepisach odnośnie wykrywaczy będę wdzięczny za informacje.
pozdro
pies

Offline Iktenom

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 150
Odp: Hiszpania
« Odpowiedź #1 dnia: 09.09.2010, 09:29:21 »
Hej, myślę że telefon czy mail do ambasady Hiszpanii z pytaniem będzie lepszy niż wszystkie wypisywane tu domysły. Pozdrawiam.
http://www.madrid.polemb.net/index.php?document=141

Offline KILER

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 269
Odp: Hiszpania
« Odpowiedź #2 dnia: 09.09.2010, 15:04:24 »
hej!!! byłem na Majorce ze swoją piszczałką i no problomos Hiszpanos:):):) weź śmiało hiszpanie są bardzo pozytywnie nastawieni na takie sporty!!! tylko w samolociku w bagażu głównym wieź wykrywke i muszą być koniecznie wyjęte baterie! pozdrawiam

« Ostatnia zmiana: 09.09.2010, 19:54:10 wysłana przez SzuchA »
MISJA SKARB

Offline piesnababy

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • człowiek człowiekowi wilkiem - zombi zombi zombi
    • Pracownia Artystyczna CARAMEL
Odp: Hiszpania
« Odpowiedź #3 dnia: 09.09.2010, 16:34:50 »
Dzięki chłopaki, może rzeczywiście tyrknę do ambasady dla pewności, a z samolotem problemu nie będzie, bo jadę autkiem - 3200 km i 10 letni escort hehe - oby obyło się bez las problemos
pozdro
pies

Offline b0r4z

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 20
Odp: Hiszpania
« Odpowiedź #4 dnia: 09.09.2010, 17:09:17 »
Witam ! Panie KILLER mam pytanko :) jak z fantami plażowymi na Majorce ?:) bo wyobraźnia działa :P :bag

Offline KILER

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 269
Odp: Hiszpania
« Odpowiedź #5 dnia: 09.09.2010, 18:37:32 »
byłem w miejscowości el Arenal a więc najbardziej rozrywkowa część Majorki. chodziłem dziennie wieczorem i rano ok 2 godz :):):) i bez szczeguł.... to mi się opłacało:):):):):):):)::):):))::):)
MISJA SKARB

Offline piesnababy

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • człowiek człowiekowi wilkiem - zombi zombi zombi
    • Pracownia Artystyczna CARAMEL
Odp: Hiszpania
« Odpowiedź #6 dnia: 07.11.2010, 10:19:34 »
Witam, już wróciłem i powiem wam że... kicha :lipa Łaziłem po plaży w miejscowości Garrucha - typowo turystyczna, hotel na hotelu. Myślałem że wykopię siła ojro a tymczasem łącznie niecałe 5 - za to śmieci 10 razy więcej niż nad Bałtykiem, głównie duże kulki z folii aluminiowej. Ogólnie to mnie ten kraj bardzo rozczarował. Hiszpanki brzydkie jak noc - z metra cięte z wielkimi tyłkami a twarze zmęczonych Peruwianek. Faceci wrzeszczą do siebie nawet gdy stoją twarzą w twarz - w knajpie nie da się nawet porozmawiać przez to. Po angielsku nie mówi dosłownie nikt. Materiałów budowlanych brak! Po płytki na schody musiałem jechać w rezultacie 120km, aż do leroy merlin w Alicante, bo na miejscu wszystko jest, ale na zamówienie - termin 2 tygodnie ale jak ostrzegali Anglicy tam osiedli, termin zazwyczaj się wydłuża - w ich przypadku do 6!!! No i mają do wszystkiego jeden preparat. Czy do gipsowania, czy tynkowania, czy do przyklejania płytek - cemento cola blanco :D nie wiem ile te płytki będą się trzymać... A najgorsze że tam wszędzie strasznie śmierdzi! Przez 8 godzin jazdy autostradą non stop waliło - na zmianę kiblem dworcowym, stajnią i zwykłym szambem. Ci Anglicy mówili że Hiszpanie używają nawozu naszej produkcji - naszej, czyli ludzkiej ale nie wiem czy to prawda.
Tak więc monety do morza nie wrzuciłem bo wracać tam nie chcę :D
pozdro
pies

Offline ooktann

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 196
Odp: Hiszpania
« Odpowiedź #7 dnia: 16.11.2010, 00:09:26 »
A jak tam escort dał rade??
„Mieszkaniec kontynentu amerykańskiego, który pierwszy zobaczył Kolumba, dokonał przykrego odkrycia”


Dowódcy na froncie dzielą się na dwie grupy:
ci, co krzyczą "Naprzód!" oraz ci, co krzyczą "Za mną!"

Offline piesnababy

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • człowiek człowiekowi wilkiem - zombi zombi zombi
    • Pracownia Artystyczna CARAMEL
Odp: Hiszpania
« Odpowiedź #8 dnia: 16.11.2010, 21:35:04 »
Dał i nie dał - 500 m przed celem czkawki dostał a jak go pod domem zgasiłem to już nie zapaliłem - baterija no funcionata - nie było ładowania jak miernik pokazał - znaczy było ale tylko 12. Podładowałem i pojechałem 10 km do serwisu forda Pana Rodrigeza, poszprechaliśmy w wielu językach i stwierdził że albo 40 ojro albo 200. Byłem pewien że 200 ale okazało się że 50. Ale co naprawił to nie zdradził a mam przeczucie że sam nie wiedział bo coś kręcił - że niby rozebrał, przeczyścił...
Ogólnie mój rumak spisał się dzielnie i mało kto nas mijał - nawet w rajchu rzadko bo darliśmy cały czas równo 170. Jeszcze nie dostałem żadnego listu z zagranicy od miejscowych władz...
pozdro
pies