Autor Wątek: Na ryby !!  (Przeczytany 4515 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Yarpen

  • Gość
Na ryby !!
« dnia: 04.01.2010, 09:00:32 »
Z racji tego, że śnieg zalega w ilości nieprzyzwoitej w dniu wczorajszym stanąłem przed dylematem: do lasu z wykrywką czy na lód z świdrem. W lesie niestety było też od cholery białego puchu więc wybrałem się na pobliskie glinianki. Przy okazji idąc na skos przez moje monetkowe pola stwierdziłem, że grunt pod 30 cm śniegu jest rozmarznięty. A to dziwne, bo 10 dni temu nie mogłem się saperką przebić przez zmarzlinę. Z tego wynika, że gruba warstwa sniegu nie dość, że nie pozwala na zamarznięcie gruntu to chyba również pomaga rozmarzać niewielkiej zmarzlinie. Może ciepło z gruntu topi tę cienką zmarzlinę?. Więc brnąłem przez śnieg z błotem pod spodem, kląłem siebie i moje pasje, że kiedyś mnie wykończą... Dotarłem na miejsce po 40 minutach (1 kilometr od domu) i w zasadzie mogłem wracać, taki byłem zziajany i mokry od potu. A tu trzeba jeszcze kręcić dziury...No ale nic to skoro już się dotarło to jak tu wracać. Wywierciłem więc z 10 przerębli.
Dodam, że glinianki te obławiam już od kilku lat z różnym skutkiem, niekiedy biorą ładne płocie, czasami okonie...Wczoraj natomiast miałem łowienie stulecia...Niemal od pierwszego zanurzenia mormyszki zaczęły się brania okoni. I to jakich...po 30 cm ;D. Takie tam się zdarzały i owszem, ale nie 3 w jedną minutę z jednego przerębla :o. Złowiłem trzydzieści kilka takich rozbójników po czym brania się skończyły. Już się zwijałem gdy podkusiło mnie, żeby jeszcze raz wpóścić mormyszkę z ochotką w przerębel blisko brzegu na gruncie 2 metrów i od razu potężne branie, kiwok od razu poszedł w dół.... Żyłka 0,10 a ja czułem opór nie ryby, a jakiegoś potwora ... musiałem popuścić hamulec na kołowrotku.
 Zobaczyłem GO, a jakże ... na 2 sekundy... i tyle go widziałem. Krótko - takiego okonia nie widziałem w życiu. Miał pewnie z półtora kilograma i pływa teraz w gliniance razem z moją zerwaną mormyszką. Zresztą pewnie nie zmieściłby się w przeręblu.

Reasumując takiego łowienia  podlodowego jeszcze nie miałem. Może kolejnym razem wezmę blaszki, bo tym razem nie miałem. Zobaczymy...
« Ostatnia zmiana: 04.01.2010, 10:08:28 wysłana przez Administrator »

pele

  • Gość
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #1 dnia: 04.01.2010, 10:15:04 »
He ,he ja też chodzę na ryby. Nawet latem. W tym roku na lodzie byłem raz, rezultat był taki ,że troszke zmarzłem , ale 50 sztuk płotek
dało..........

Offline dawidoff

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 136
  • Radom / Kraków Equipment: PROxima
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #2 dnia: 04.01.2010, 12:14:31 »
Yarpen skad jestes? Ja tez jestem zapalonym wedkarzem :)
"Jaka epoka, jaki wiek,
Jaki rok, jaki miesiąc,
jaki dzień
I jaka godzina
Kończy się
A jaka zaczyna. "
gg: 6091973

Yarpen

  • Gość
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #3 dnia: 04.01.2010, 12:44:13 »
Yarpen skad jestes? Ja tez jestem zapalonym wedkarzem :)

W profilu opisanym jest ;D, niemniej odpowiem: Garwolin. Pzdr.

Offline dawidoff

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 136
  • Radom / Kraków Equipment: PROxima
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #4 dnia: 04.01.2010, 12:54:22 »
w lato bede w Radomiu to mozna razem wyskoczyc na wypad lub rybki ;D
"Jaka epoka, jaki wiek,
Jaki rok, jaki miesiąc,
jaki dzień
I jaka godzina
Kończy się
A jaka zaczyna. "
gg: 6091973

Luka1504

  • Gość
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #5 dnia: 04.01.2010, 20:32:29 »
Jak to jest że tylu exploratorów jest zapalonymi wędkarzami :?: Ja byłem dzisiaj- lód gruby jak 100letni dąb. Rezultat-yyyyyy....jeden okonek :... Może jutro będzie lepiej ;D

Yarpen

  • Gość
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #6 dnia: 05.01.2010, 07:53:13 »
Jak to jest że tylu exploratorów jest zapalonymi wędkarzami :?: Ja byłem dzisiaj- lód gruby jak 100letni dąb. Rezultat-yyyyyy....jeden okonek :... Może jutro będzie lepiej ;D

Mam nadzieję, że admin nie uzna tego za nabijanie postów  ;D. Odpowiem Ci. Jest w Nas po prostu potężny ładunek atawizmu jakim niewątpliwie jest nasza przeszłość koczowników (kultura zbieracko-łowiecka). W jednych jest tego atawizmu więcej, w innych mniej. Akurat w Nas jest go tyle, że nie pozwala Nam na bezczynne siedzenie w miejscu i wygania  w pola, lasy lub nad wodę :D. I chwała naturze za to...PZDR. Yapren

Cerberiusz

  • Gość
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #7 dnia: 06.01.2010, 18:05:03 »
Ostatnimi razy jak bawiłem się w łowienie rybek to bawiłem się ... sztuczną muchą. Fajna zabawa była z jelcami.

Yarpen

  • Gość
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #8 dnia: 06.01.2010, 19:25:47 »
Ostatnimi razy jak bawiłem się w łowienie rybek to bawiłem się ... sztuczną muchą. Fajna zabawa była z jelcami.

Jeśli chodzi o jelce to mam z nimi wspaiałe wspomnienia z czasów głębokiej młodości. Jeśli chcesz poczytac to podaję adres mojego opowiadania związanego z jelcami (zresztą są tam i inne moje opowiadania wędkarskie) na stronie pasjonatów wędkarstwa.

http://wedkuje.pl/wedkarstwo,jak-to-drzewiej-na-mazowszu-z-jelcami-bywalo,9595

JEDNOCZEŚNIE UNIŻENIE PROSZĘ MODERATORA, ABY NIE TRAKTOWAŁ TEGO ADRESU JAKO SPAM, LUB REKLAMOWANIA KONKURENCYJNEJ STRONY, BO NIE JEST KONKURENCJĄ - TO ZUPEŁNIE INNA PASJA.

Pzdr. Yarpen. I miłej lektury.
« Ostatnia zmiana: 06.01.2010, 19:28:54 wysłana przez Yarpen »

Cerberiusz

  • Gość
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #9 dnia: 07.01.2010, 01:09:19 »
Yarpen, nad Okrzejką byłem ostatni raz na rybach jakieś 14-15 lat temu. Wtedy bawiłem się z płotkami w zimę i szczupakami w lato. I tak jak piszesz, wtedy rzeczka była pięknie zarośnięta. Było to bliżej Wisły, we wsi Bączki jak kojarzysz gdzie to się znajduje. Teraz jestem ciekawy jak dzisiaj wygląda to miejsce.

Offline ZAK 26

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 34
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #10 dnia: 07.01.2010, 11:44:01 »
U mnie,strach wchodzić na lód.Pod śniegiem jest dużo wody.Nie widziałem żeby ktoś już siedział i łapał, ale w niedziele zabawie się w królika doświadczalnego i sam sprawdzę.Życze połamania kija.

Cerberiusz

  • Gość
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #11 dnia: 07.01.2010, 12:21:46 »
... łapał ...
Kiedyś mnie uczono: Złapać można chorobę weneryczną, ryby się łowi. :P

Offline ZAK 26

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 34
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #12 dnia: 07.01.2010, 15:34:45 »
Chorobą można się zarazić...

Offline franklin

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 248
  • Whites Prizm 6T
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #13 dnia: 08.01.2010, 12:51:13 »
Witam w nowym roku.
Widzę,że wielu pasjonatów eksploracji ma też i inne hobby takie jak i moje tzn.wędkarstwo.
Ja w poprzednim roku zaniedbałem totalnie wędkarstwo kosztem wykrywki ale w tym roku chciałbym pogodzić jakoś te dwie pasje.A czy sie uda???...zobaczymy
pozdrawiam

mechanik

  • Gość
Odp: Na ryby !!
« Odpowiedź #14 dnia: 18.01.2010, 14:13:21 »
Te dwie pasje mają wspólną cechę -zarzucając przynętę w wodę nie wiesz co wyciągniesz, i jak wykrywka daje sygnał to też nie wiesz co wyciągniesz.Zawsze możesz tylko przepuszczać, a to w pasjach wyzwala  ADRENALINĘ .Połamania kija -wędkarz mechanik