Autor Wątek: Niewypal, bomba jak się obchodzić.  (Przeczytany 988 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ajronix

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 7
Niewypal, bomba jak się obchodzić.
« dnia: 01.03.2020, 12:18:17 »
Witam  od wczoraj jestem posiadaczem garret 250 i od razu pierwsze kopanie to lotka od bomby i łuski. Trochę boje się że jak trafię na bombe to może mnie nie być. Często trafiają się niewypaly? Jak do tego podchodzic? Duża jest szansa że może to wybuchanac podczas kopania?

Offline konik9856

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 69
Odp: Niewypal, bomba jak się obchodzić.
« Odpowiedź #1 dnia: 01.03.2020, 18:09:05 »
Pamiętaj saper myli się tylko raz!!!

Offline Ajronix

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 7
Odp: Niewypal, bomba jak się obchodzić.
« Odpowiedź #2 dnia: 01.03.2020, 21:13:42 »
Pamiętaj saper myli się tylko raz!!!

Dzięki za odpowiedź ale nic to nie wnosi do tematu

Offline Ajronix

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 7
Odp: Niewypal, bomba jak się obchodzić.
« Odpowiedź #3 dnia: 04.03.2020, 20:22:18 »
No wlasnie o to mi chodzi że jak kopię sygnal na żelazo to moze to być jakaś bomba. A żeby zobaczyć co to jest to najpierw muszę to odkopać szpadlem. Boje się że zanim zobaczę co to, mogę to dziobnac szpadlem i rękę urwie albo jeszcze coś gorszego. Ale chyba o takich przypadkach nie słychać. Chyba dosyć mocno trzeba to potraktować żeby to wystrzeliło?

Offline dago2

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 37
Odp: Niewypal, bomba jak się obchodzić.
« Odpowiedź #4 dnia: 04.03.2020, 22:43:42 »
Jak masz tak duze obawy to moze zmien hobby np znaczki zbieraj,albo stare bytelki po piwie...
Uwarzać trzeba zawsze,ale nie każdy sygnał na żelazo oznacza niewypał. Omijaj tez miejsca gdzie takie takie niespodzianki potencjalnie mogą sie znajdować.  Nigdy nie wbijaj łopaty centralnie w to miejsce gdzie jest sygnal tylko obok, raz z tego wzgledu zeby nie zniszczyc znaleziska, dwa wlasnie gdyby byla to jakas urwiłapka .