Autor Wątek: Nowy sezon,stare niebezpieczeństwa  (Przeczytany 2308 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

commander2

  • Gość
Nowy sezon,stare niebezpieczeństwa
« dnia: 20.03.2010, 20:01:35 »
Będąc dziś przejazdem przez nieznany mi dotąd teren,zatrzymałem się "za potrzebą".
Po chwili wróciłem do samochodu ,bo takich pięknych transzei moje stare oczy dawno nie widziały.
Po kilku minutach ogromny sygnał

http://img245.imageshack.us/img245/9494/dsc00282z.jpg
Nowy sezon,stare niebezpieczeństwa


Dreszcz emocji wkrótce opadł,następnymi trofeami były mocno zardzewiałe płaskie klucze z epoki (jutro potraktuję je prądem-ciekawe,czy są cechowane) oraz masa pepeszaków.

Uważajcie przy kopaniu,na militarnym terenie sonda jest ważniejsza od saperki.
Pozdrawiam,C2.




Offline wartownik

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Nowy sezon,stare niebezpieczeństwa
« Odpowiedź #1 dnia: 22.03.2010, 09:44:37 »
dokladnie tak jest ja a wlasciwie moj dog  ;D znalazl w zeszlym sezonie pocisk mozdziezowy zglosilem na policje i jakiez bylo ich zdziwienie ze musieli caly dlugi 3-majowy wekeend spedzic w samochodzi i pilnowac zeby nikt sie niezblizal jak wiadomo na wsi ludzie sa ciekawi co tam sie dzieje wiec mieli rece pełne roboty :D

Offline militaryf1

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 66
Odp: Nowy sezon,stare niebezpieczeństwa
« Odpowiedź #2 dnia: 05.04.2010, 20:45:33 »
Kumpel kiedys wykopał 2 duze mozdzierzówki kalibru nie znam zadzwonił na policje ci musieli siedziec w krzakach 24 godziny a potem przyjechali saperzy na 3 auta i ludziom kazali się oddalic na 1 km <lol2> a ten się tym bawił
GG;3620731

Offline prospektor

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 176
Odp: Nowy sezon,stare niebezpieczeństwa
« Odpowiedź #3 dnia: 05.04.2010, 21:06:18 »
Parę lat temu, kiedy jeszcze interesowała mnie militarką, wykopałem kilka razy miny, głowice, granaty, takie tam... przy pierwszym razie zadzwoniłem na policję, wezwali saperów, ci przyjechali, zabrali wtedy głowice od katiuszy, dowódca zostawił telefon z prośbą, że jeżeli coś jeszcze znajdę mam bezpośrednio dzwonić do niego i tak było jeszcze dwa razy, głowice z zapalnikiem sprężynowym leżały pod liśćmi, są to bardzo niebezpieczne pociski,  ciesze się, że mogłem chociaż ten kawałek  oczyścić.

PS.
Ogólnie, służby mundurowe są odpowiedzialne za takie zgłoszenia, naszym moralnym obowiązkiem jest zgłosić odnalezienie niewybuchu, a Obowiązkiem np.Policji, jest to zabezpieczyć     
« Ostatnia zmiana: 06.04.2010, 08:23:14 wysłana przez prospektor »