Autor Wątek: Przypadkowe znalezisko.  (Przeczytany 7492 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline max

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 7
  • Teknetics Omega 8000 Pro
Przypadkowe znalezisko.
« dnia: 09.07.2011, 13:53:57 »
Witam. Niedawno na spacerze w lesie natknęłam się na taki oto drobiazg:

Czy należy to gdzieś zgłosić?
W kopaniu jest sens...

Offline .Marcin2011.

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 68
  • (21:18:03) ChatBot: Grzybek został wyrzucony.
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #1 dnia: 09.07.2011, 14:00:44 »
Jak chcesz  to możesz wezwać saperów ale tylko przez policję ale też możesz spodziewać się nalotu policji bo czasami lubią zrobić taki wjazd na chatę.Twój wybór.
Nigdy się nie poddawaj!!!
Nawet,jeśli wszyscy uznali,że jesteś na straconej pozycji

Offline commander2

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1517
  • ech...
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #2 dnia: 09.07.2011, 14:08:03 »
Bezwzględnie.Można to zrobić anonimowo,podając np. współrzędne GPS.
Zanim jakiś szczyl rozpali pod tym ogień.
C2

Offline max

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 7
  • Teknetics Omega 8000 Pro
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #3 dnia: 09.07.2011, 14:11:59 »
I właśnie o to się martwię. Dlaczego mieliby mi robić wjazd na chatę? Znalazłam to będąc na grzybach.
W kopaniu jest sens...

Offline .Marcin2011.

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 68
  • (21:18:03) ChatBot: Grzybek został wyrzucony.
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #4 dnia: 09.07.2011, 15:50:35 »
Ale mogą ci zrobić wjazd na chatę tak ''profilaktycznie'' czylli tak na zaś.Czytałeś na odkrywcy , gościu znalazł skład niemickich bomb lotniczych zadzwonił na policję,oni przyjechali zabezpieczyli a potem miesiąć póżniej miał wjazd na chatę.Oni ci raczej nie uwiezą że byłeś na grzybach.A ostatnio było głośno w TV o ''saperze'' i o poszukiwaczach na poligonie więc uważaj.
Nigdy się nie poddawaj!!!
Nawet,jeśli wszyscy uznali,że jesteś na straconej pozycji

Offline KILER

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 269
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #5 dnia: 09.07.2011, 16:28:28 »
czy myślicie ze policjia czy saperzy od razu myślą ze człowiek zgłaszający niewypał to poszukiwacz?? a poszukiwacz zbierający takie ścierwo jak to (mówię o uzbroionych niewypałach) powinien mieć naloty robione raz w tygodniu po wcześniejszym odkryciu przez policje jego zaintersowań. Pozdrawiam i powtarzam po raz 148292 NIE MA SIĘ CO POLICJI BAĆ.No chyba że naprawde się ma coś na sumieniu..
MISJA SKARB

Offline VIRUS

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 94
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #6 dnia: 09.07.2011, 19:05:46 »
Nie ważne grzybiarz, spacerowicz, miłośnik przyrody czy poszukiwacz. Jeśli zgłosi znalezienie takiego fanta, to policja ma prawo (lub chce) przekonać się, czy koleś drugiego takiego egzemplarza nie zwędził do domu na pamiątkę.
Trzeba uważać. podaj im lepiej namiary GPS.

brzunio

  • Gość
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #7 dnia: 09.07.2011, 19:18:41 »
Według mnie masz dwa wyjscia-Zgłoś ten fakt jako grzybiarz obowiązkowo na policję,albo zakop minimum 2 metry pod ziemią  :) :) :)

Offline commander2

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1517
  • ech...
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #8 dnia: 09.07.2011, 19:26:34 »
Na razie to i tak dupa zbita-zdjęcie sprzed 2 miesięcy (rozwój roślin).
Max-nie tykaj tego pod żadnym pozorem.
Złamiesz w najlepszym wypadku paznokieć.


Offline max

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 7
  • Teknetics Omega 8000 Pro
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #9 dnia: 09.07.2011, 21:07:00 »
C2 - zdjęcie jest z poniedziałku (w dębinie takie poszycie jest normą). Wybrałam się na grzyby w znajome miejsca. Nawet nie macie pojęcia jakie było moje zdziwienie gdy pod drzewkiem znalazłam ten pocisk. Ewidentnie wykopany w tym sezonie ( bardzo dobrze znam ten las) i bezmyślnie porzucony w miejscu często uczęszczanym przez grzybiarzy - w tym dzieci. To było moje pierwsze ( mam nadzieję ostatnie) spotkanie z urwiłapkiem. Jestem zbyt rozsądna(może dla niektórych tchórzliwa) żeby to dotykać (a co dopiero zakopać jak niektórzy radzą). Zrobiłam zdjęcia i wróciłam do domu. Zamierzałam zgłosić znalezisko policji, ale najpierw zajrzałam na kilka for... i tu się zdziwiłam. Większość odradza takie działanie (naloty, problemy, itp). Byłam w szoku i postanowiłam zostawić ten temat... Ale cholernie mnie to gryzło(wizje rozerwanego amatora lub nie-amatora) więc postanowiłam zapytać Was o zdanie.  Pomimo czarnych wizji kolegi Marcina pojechałam na policję ( a niech przeszukują pomyślałam- ja chcę spokojnie spać).A teraz ku przestrodze - nigdy nie postępujcie tak jak ja. Po znalezieniu jakiegokolwiek niewypału nie zwlekajcie z powiadomieniem odpowiednich służb! Na komendzie spotkałam się z pełnym uznaniem mojego zachowania (bez zbędnych pytań, insynuacji i podejrzeń). Panowie po obejrzeniu zdjęć poprosili mnie o wskazanie tego miejsca. Pojechaliśmy,  wstępnie stwierdzili że jest to pocisk od panzerfausta. Po odwiezieniu mnie do samochodu zapytali  czy w razie problemów z ponownym trafieniem   nie zaprowadziłabym tam saperów (panowie mieli słabą orientację w terenie). Zgodziłam się i podałam nr telefonu. Podziękowali i na tym się skończyło. Wielki kamień spadł mi z serca i teraz zastanawiam się na co ja czekałam? Po co te nerwy?
Ps. C2 i Kiler - DZIĘKI.
W kopaniu jest sens...

Offline Sebol777

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 24
  • Ace 250
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #10 dnia: 09.07.2011, 21:33:36 »
Witam jak znam życie saperom nigdy się nie spieszy, niedaleko mnie jakiś czas wcześniej jeden typ tez zgłosił niewybuch w lesie i policja pilnowała go cala noc (serio) żeby nikt sobie go nie zachomikował, na drugi dzień dopiero przyjechali panowie po to ustrojstwo. Ciekawe jak u ciebie czy tez go pilnują czy tak został sobie sam :). pozdro s777
,,i broń Boże nie ruszać tego bo może być gorzej...''

Offline max

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 7
  • Teknetics Omega 8000 Pro
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #11 dnia: 09.07.2011, 21:53:12 »
Został sobie sam.
Saperzy w terenie zamieszkałym mają 24h od zgłoszenia.
W lasach, na polach itp do 72h.
pozdrawiam
W kopaniu jest sens...

brzunio

  • Gość
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #12 dnia: 10.07.2011, 01:45:17 »
C2 - zdjęcie jest z poniedziałku (w dębinie takie poszycie jest normą). Wybrałam się na grzyby w znajome miejsca. Nawet nie macie pojęcia jakie było moje zdziwienie gdy pod drzewkiem znalazłam ten pocisk. Ewidentnie wykopany w tym sezonie ( bardzo dobrze znam ten las) i bezmyślnie porzucony w miejscu często uczęszczanym przez grzybiarzy - w tym dzieci. To było moje pierwsze ( mam nadzieję ostatnie) spotkanie z urwiłapkiem. Jestem zbyt rozsądna(może dla niektórych tchórzliwa) żeby to dotykać (a co dopiero zakopać jak niektórzy radzą). Zrobiłam zdjęcia i wróciłam do domu. Zamierzałam zgłosić znalezisko policji, ale najpierw zajrzałam na kilka for... i tu się zdziwiłam. Większość odradza takie działanie (naloty, problemy, itp). Byłam w szoku i postanowiłam zostawić ten temat... Ale cholernie mnie to gryzło(wizje rozerwanego amatora lub nie-amatora) więc postanowiłam zapytać Was o zdanie.  Pomimo czarnych wizji kolegi Marcina pojechałam na policję ( a niech przeszukują pomyślałam- ja chcę spokojnie spać).A teraz ku przestrodze - nigdy nie postępujcie tak jak ja. Po znalezieniu jakiegokolwiek niewypału nie zwlekajcie z powiadomieniem odpowiednich służb! Na komendzie spotkałam się z pełnym uznaniem mojego zachowania (bez zbędnych pytań, insynuacji i podejrzeń). Panowie po obejrzeniu zdjęć poprosili mnie o wskazanie tego miejsca. Pojechaliśmy,  wstępnie stwierdzili że jest to pocisk od panzerfausta. Po odwiezieniu mnie do samochodu zapytali  czy w razie problemów z ponownym trafieniem   nie zaprowadziłabym tam saperów (panowie mieli słabą orientację w terenie). Zgodziłam się i podałam nr telefonu. Podziękowali i na tym się skończyło. Wielki kamień spadł mi z serca i teraz zastanawiam się na co ja czekałam? Po co te nerwy?
Ps. C2 i Kiler - DZIĘKI. :D :lol :D :lol :D :lol

brzunio

  • Gość
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #13 dnia: 10.07.2011, 01:51:52 »
Bardzo zagmatwana historia  :D :lol :D  :lol :D :lol

fernandinio

  • Gość
Odp: Przypadkowe znalezisko.
« Odpowiedź #14 dnia: 11.07.2011, 15:12:55 »
Lepiej to zakop głęboko
ja znalazłem samą lotkę i wujek powiedział aby do kuchni do pieca dać jak blaty podniesie to znaczy że było dobrę :D :D :D