Autor Wątek: Rozpoznawanie metalu  (Przeczytany 9481 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Marko

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 40
  • GARRETT ACE 250
Rozpoznawanie metalu
« dnia: 04.11.2011, 19:59:36 »
Mam pytanko. Po czym rozpoznajecie z jakiego metalu wykonane są fanty? Zdajecie się na klasyfikację w wykrywaczu, czy może rozpoznajecie po jakichś szczególnych znakach, że to brąz, a to miedź, a to mosiądz czy jeszcze co innego?
Często trafiają mi się takie zzieleniałe monety do solidnego przeczyszczenia. Czy można po tym rozpoznać, że to taki a taki metal? Przy okazji możecie napisać czym najlepiej takie cuda czyścić. Ja zaczynam od gąbki, płynu do mycia naczyń i naturalnie wody :P Czy nie zniszcze/zmyje/zdrapie czegoś ważnego w ten sposób?
A kto umarł, ten nie żyje...

Offline robson82

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 982
  • A kto umarł, ten nie żyje...
Odp: Rozpoznawanie metalu
« Odpowiedź #1 dnia: 04.11.2011, 20:13:27 »
Widzę też posiadasz kanarka, więc może coś pomogę. Generalnie skalą graficzną na wyświetlaczu ciężko się tak do końca podpierać. Nie pokazuje ona dokładnie jaki rodzaj materiału kopiesz, bo np. zdarza się, że wyświetla się metal kolorowy ( sygnał "gongu" też to sugeruje), a okazuje się, że trafiłeś na piękny okaz mocno pokrytego rdzą lemiesza od pługu. Rdza (czyli tlenek) oszukuje detektor przez co pojawiają się wskazania jak na metal kolorowy.
Tak na prawdę nigdy nie wiesz co kopiesz. Generalnie musisz wyczuć maszynkę. Bardziej kieruj się intensywnością i stabilnością sygnału, co idzie wyłapać uchem :)  Ładny sygnał dźwiękowy (gong) zawsze stymuluje do kopania  ;)
Na jakim trybie chodzisz?

Offline Radek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2549
  • Jabel, Rutus Proxima :)
Odp: Rozpoznawanie metalu
« Odpowiedź #2 dnia: 04.11.2011, 20:28:43 »
Używasz samej gąbki, czy myjki z tej "szorstkiej" strony?



Offline Marko

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 40
  • GARRETT ACE 250
Odp: Rozpoznawanie metalu
« Odpowiedź #3 dnia: 04.11.2011, 20:37:49 »
robson82 Dzięki za odpowiedź. Zazwyczaj chodzę na max Intensity i wyciętymi dwoma od lewej kwadratami, żeby omijać gwoździe i śruby. Niestety, tak jak piszesz, gdy przedmiot jest mocno zardzewiały, to w grę wchodzą różne tlenki i często wskaźnik skacze po całej skali. Generalnie teraz kopie tylko w przypadku gdy fant daje czysty, stabilny sygnał z dwóch stron nie mieszany z żadnym z pierwszych dwóch kwadratów od lewej strony. Być może omijam coś wartościowego w ten sposób, ale na prawdę znudziło mi się już kopanie za żelastwem. Z resztą mimo tego często trafiam na blaszki, folie, nakrętki po winach, ale to już chyba kwestia dobrej miejscówki.

Radek używam najczęściej szorstkiej strony... a co, źle? :o
A kto umarł, ten nie żyje...

Offline Radek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2549
  • Jabel, Rutus Proxima :)
Odp: Rozpoznawanie metalu
« Odpowiedź #4 dnia: 04.11.2011, 20:48:29 »
Cytuj
Radek używam najczęściej szorstkiej strony... a co, źle? :o
Bardzo źle! Czyszcząc w taki sposób zdzierasz częściowo patynę i rysujesz powierzchnię metalu.
Jeśli chodzi o moniaki, to oliwa z oliwek i co 2 tygodnie miękka szczoteczka do zębów. Ja nawet nie myję moniaków mydłem-tłuszcz schodzi i moneta robi się matowa. Wrzucam do oliwy z oliwek i cierpliwie czekam ;)



Offline robson82

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 982
  • A kto umarł, ten nie żyje...
Odp: Rozpoznawanie metalu
« Odpowiedź #5 dnia: 04.11.2011, 20:49:36 »
Tylko tak do końca nie pomijaj niższych sygnałów, bo np. sygnał podobny do folii daje np. guzik lub cienka srebrna moneta. Miałem przypadek, że na wierzchu leżał półtorak Zygmunta III, a dźwięk wskazywał na płytko leżącą folię lub blaszkę. Używam generalnie takich samych ustawień, z tą różnicą, że czułość ustawiona na -1 od maxa. Z czasem jak wyczujesz sprzęcik, to mniej się nakopiesz. Ale nie oszukujmy się - Polmosy zawsze będą Cię przyprawiać o szybsze bicie pikawki  ;)

Offline Marko

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 40
  • GARRETT ACE 250
Odp: Rozpoznawanie metalu
« Odpowiedź #6 dnia: 04.11.2011, 21:39:42 »
Radek No coś podobnego! W życiu bym nie pomyślał, że ten kawałek szorstkiego materiału może zrobić cokolwiek złego metalowej monecie... Dobrze, że coś mnie tknęło i zapytałem :)  Mam rozumieć, że pierwsze co robisz po znalezieniu monety to wrzucasz ją od razu do oliwy na 2 tyg? Kurde ja bym nie wytrzymał z ciekawości :D I robisz tak z wszystkimi monetami czy w zależności od rodzaju metalu z którego są wykonane?

I jeszcze pytanko. Na poniższym obrazku widać na monetce 3 warstwy: zielona (patyna?) ciemnobrązowa i błyszcząco brązowa. Która warstwa jest docelowa? Czyścić ją aż będzie się cała błyszczeć? Nie chciałbym żeby wszystko co na niej jest zniknęło i pozostała mi błyszcząca, płaska, okrągła blaszka :)

http://img521.imageshack.us/img521/1875/dscf2042t.jpg
Rozpoznawanie metalu


robson82  Hahaha co racja to racja z tymi polmosami  :D  Co do czułości to czasem zmieniam do -1 lub -2 jak teren jest strasznie zaśmiecony. Co do sygnałów to już sam nie wiem. Zawsze jak kopałem na niższych to wyciągałem żelastwo. Poza tym zawsze jak wyciągałem coś wartościowego to dawało to inny sygnał niż pierwsze dwie budki.
A kto umarł, ten nie żyje...

Offline Radek

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2549
  • Jabel, Rutus Proxima :)
Odp: Rozpoznawanie metalu
« Odpowiedź #7 dnia: 04.11.2011, 22:41:10 »
Różnie, czasem od razu do oliwy(oczywiście po dojściu do domu :)), a czasem płuczę czystą kranówą i dopiero potem do oliwy ;) Jeśli stan monety po moczeniu w oliwie nie jest dobry, to można próbować z perhydrolem(mówię o miedziakach ;)). Generalnie w oliwie odmaczam zarówno miedź jak i srebro(zależy od zabrudzeń).
Niektóre moje monety leżą już w oliwie 7-8 miesięcy i jakoś żyję ;) Co ok. 2 tygodnie czyszczę je delikatnie szczotką i znów do oliwy, aż do skutku... Niestety lub stety w tym hobby trzeba być cierpliwym.
-------------------------------------------------------------------------------------
Co do Twojego pytania, to z tej monety już nic nie wyciśniesz. Jeśli widać jeszcze resztki rysunku, to trzyma się on tylko na patynie, więc zostaw tak jak jest.



Offline Misiu

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 542
Odp: Rozpoznawanie metalu
« Odpowiedź #8 dnia: 15.11.2011, 17:42:19 »
Witam
Dla przykładu - moje miedziaki (zdecydowana wiekszość) moczą się w oliwce około dwu lat, a niektóre jeszcze dłużej.
Przyznam szczerze, że jestem nad wyraz cierpliwy i wcale nie korci mnie, aby przerwać ten proces.
A jak mam ochotę popatrzeć na jakiś miedziany krążek, to wykrywka i za płot na własne pole i po godzinie już jest kolejna porcja do oliwki. No i tak w kółko.
Pozdrawiam