Autor Wątek: Poszukiwanie a nowe prawo  (Przeczytany 12533 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline patryk91

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 10
Poszukiwanie a nowe prawo
« dnia: 01.11.2017, 16:27:08 »
Witam koledzy jak to jest z tym nowym prawem czy do końca roku jeszcze mogę chodzić spokojnie z wykrywaczem i będzie to traktowane jako wykroczenie ? czy na własnym polu/łące też muszę mieć zezwolenie nawet jakbym chciał odnaleźć kiedyś zgubioną obrączkę ?:/ ehh teraz żałuję że kupiłem kanarka:/

Offline patryk91

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 10
Odp: Poszukiwanie a nowe prawo
« Odpowiedź #1 dnia: 02.11.2017, 15:58:08 »
Widzę że nie znajdę odowiedzi na tym forum... no nic trudno

Sebastian11

  • Gość
Odp: Poszukiwanie a nowe prawo
« Odpowiedź #2 dnia: 02.11.2017, 16:38:38 »
Witaj. Zmiany wchodzą od 1 stycznia ale jak byś poszukał tutaj w innych wątkach to byś znalazł. A chodzić i szukać "obrączki" zawsze możesz bo nie wprowadzają przecież delegalizacji wykrywaczy!!! A sprzęt zawsze możesz sprzedać. Pozdrawiam

Offline patryk91

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 10
Odp: Poszukiwanie a nowe prawo
« Odpowiedź #3 dnia: 02.11.2017, 17:07:18 »
No dobra a jak mnie przykładowo złapią na moim polu to może mi grozić odpowiedzialność karna czy mogę spokojnie go używać ?

Sebastian11

  • Gość
Odp: Poszukiwanie a nowe prawo
« Odpowiedź #4 dnia: 02.11.2017, 17:18:15 »
Nie możesz nawet teraz na własnym polu szukać porzuconych i ukrytych rzeczy. I tak samo bedzie pozniej. Poczytaj "poszukiwania a prawo" tam jest wszystko. Zakładam ze nie chce Ci sie czytać zbyt wiele ale sam musisz do tego dojść...

luger1979

  • Gość
Odp: Poszukiwanie a nowe prawo
« Odpowiedź #5 dnia: 02.11.2017, 18:44:55 »
art. 109c Kto bez pozwolenia albo wbrew warunkom pozwolenia poszukuje ukrytych lub porzuconych zabytków, w tym przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."

To treść wchodzącego w życie artykułu. W tym miejscu, warto przypomnieć obowiązującą w polskim prawie definicję zabytku.

"zabytek - nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową"
Interpretując artykuł 109., ukarać można tego, kto przy pomocy np. wykrywacza metali odnajdzie coś, co wpisuje się w definicję zabytków. Ale! Co jeśli poszukiwacz skarbów przyłapany z piszczącym w okolicach metalu narzędziem zbrodni, powie, że nic złego nie robi, i że właściwie to żaden z niego poszukiwać, a historii to nawet nie lubi? Jeśli policjantom wytłumaczy, że szuka 5 zł, które akurat wypadły mu z kieszeni, to czy zdanie "poszukuje ukrytych lub porzuconych zabytków" jest podstawą do zatrzymania?

Art. 189 kodeksu cywilnego mówi:
"Jeżeli rzecz mająca znaczniejszą wartość materialną albo wartość naukową lub artystyczną została znaleziona w takich okolicznościach, że poszukiwanie właściciela byłoby oczywiście bezcelowe, znalazca obowiązany jest oddać rzecz właściwemu organowi państwowemu. Rzecz znaleziona staje się własnością Skarbu Państwa, a znalazcy należy się odpowiednie wynagrodzenie."

Pomiędzy obowiązującymi przepisami, a tymi, które wejdą w życie od 1 stycznia 2018 r tworzy się więc dziura, w której każdy tropiciel zawłaszczający sobie zabytki, żeby później sprzedać je na targu staroci, odnajdzie coś na swoje usprawiedliwienie. Jak choćby to, że w przypadku zatrzymania przez policję z pełnymi kieszeniami średniowiecznych monet, może zwyczajnie stwierdzić, że właśnie szedł do najbliższego muzeum, oddać to, co znalazł.

ZAMYSŁ DOBRY, EFEKT - JAK ZAWSZE

Na forach internetowych, tropiciele "skarbów" twierdzą, że wchodzący w życie przepis, w zasadzie nic nie zmieni. Właśnie dlatego, że teoretycznie zawłaszczanie znalezionych zabytków NIGDY nie było legalne. Po co więc ustanawiać prawo, które nie ma żadnego przełożenia na codzienność? Chyba, że ustawodawca traktuje je jako swoje osiągnięcie w dziedzinie ochrony zabytków. Gdyby niszczejące kamienice, zapomniane cmentarze, zdewastowane groby czy podpalane drewniane domy miały głos - pewnie by za taką ochronę... nie podziękowały.

Offline patryk91

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 10
Odp: Poszukiwanie a nowe prawo
« Odpowiedź #6 dnia: 02.11.2017, 19:11:56 »
No dobra ale co u mnie na polu miały by robić zabytki ? czy dotyczy to tylko stanowisk archeologicznych ,miejsc zabytkowych ? czy ogólnie wszystkich miejsc ?

Offline pado

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 43
Odp: Poszukiwanie a nowe prawo
« Odpowiedź #7 dnia: 29.11.2017, 20:29:31 »
Dotyczy to wszystkich miejsc. Jednym słowem zabytki mogą się znaleźć wszędzie, nigdy nie wiadomo, co ktoś kiedyś robił, zgubił lub budował w miejscu w którym Ty teraz brzydko mówiąc robisz np. kupę czy śpisz.
Na terenach archeologicznych możesz być dodatkowo oskarżony o  niszczenie zabytków lub też grabież grobów. Najczęściej ludzie nie wiedzą, że w ogóle są na takich terenach, dowiadują się o tym jak zerkną na mapy zagospodarowania przestrzennego, bo właśnie chcą nabyć działkę pod dom i ktoś powiedział im, że warto to sprawdzić. 
Problem w tym, że teraz wszyscy będą oskarżani o takie poszukiwania, tak na wszelki wypadek, lub by sobie statystyki poprawić. Hydraulik szukający rury, energetyk szukający zakopanych kabli albo właściciel działki czy geodeta szukający wbitych palików granicznych działki, które od paru lat zasypała ziemia. Nie wspominając już o plażowym trolingu,, mimo że  z założenia nikt tam nie szuka skarbów...  Jednak  w tym przypadku chyba łatwiej dostać zezwolenie.

Mathias

  • Gość
Odp: Poszukiwanie a nowe prawo
« Odpowiedź #8 dnia: 29.11.2017, 23:30:23 »
To jest największy kwas, że właścicielem twojej ziemi jest państwo...Ale z drugiej strony na działkę bez nakazu jakiegoś wleźć nie mogą a zanim przyjdą z kwitami to wykrywka i skarby mogą się znaleźć w ziemi :D a kopać nie wolno więc koło się zamyka :D

Offline przemko

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 23
Odp: Poszukiwanie a nowe prawo
« Odpowiedź #9 dnia: 14.12.2017, 18:24:31 »
art. 109c Kto bez pozwolenia albo wbrew warunkom pozwolenia poszukuje ukrytych lub porzuconych zabytków, w tym przy użyciu wszelkiego rodzaju urządzeń elektronicznych i technicznych oraz sprzętu do nurkowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."

To treść wchodzącego w życie artykułu.
Należy w tym miejscu się zatrzymać bo mowa o przedmiotach "ukrytych" oraz "porzuconych" gdzie obydwa te słowa wskazują na celowość działani, dlatego np monety z ornego pola się w to nie łapią bo to przedmioty zgubione.




 W tym miejscu, warto przypomnieć obowiązującą w polskim prawie definicję zabytku.



Cytuj
"zabytek - nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową"

No i co interpretujący to inna definicja.

Cytuj
. Ale! Co jeśli poszukiwacz skarbów przyłapany z piszczącym w okolicach metalu narzędziem zbrodni, powie, że nic złego nie robi, i że właściwie to żaden z niego poszukiwać, a historii to nawet nie lubi?
Nic ci to nie da.


Cytuj
Jeśli policjantom wytłumaczy, że szuka 5 zł, które akurat wypadły mu z kieszeni, to czy zdanie "poszukuje ukrytych lub porzuconych zabytków" jest podstawą do zatrzymania?
To prewencyjnie uzyskają w ciagu minuty pozwolenie na przeszukanie Twojego domu i tyle z tego będzie.

Cytuj
Art. 189 kodeksu cywilnego mówi:
"Jeżeli rzecz mająca znaczniejszą wartość materialną albo wartość naukową lub artystyczną została znaleziona w takich okolicznościach, że poszukiwanie właściciela byłoby oczywiście bezcelowe, znalazca obowiązany jest oddać rzecz właściwemu organowi państwowemu. Rzecz znaleziona staje się własnością Skarbu Państwa, a znalazcy należy się odpowiednie wynagrodzenie."
Ale przedmiot został znaleziony w sposób niezgodny z prawem więc nie masz co liczyć na nagrodę tylko na karę.

Cytuj
Pomiędzy obowiązującymi przepisami, a tymi, które wejdą w życie od 1 stycznia 2018 r tworzy się więc dziura, w której każdy tropiciel zawłaszczający sobie zabytki, żeby później sprzedać je na targu staroci, odnajdzie coś na swoje usprawiedliwienie. Jak choćby to, że w przypadku zatrzymania przez policję z pełnymi kieszeniami średniowiecznych monet, może zwyczajnie stwierdzić, że właśnie szedł do najbliższego muzeum, oddać to, co znalazł.
Pamiętaj że mundurowi dobrze wiedza że jesteś bardzo łatwym celem bo łatwiej podejść w pięciu do jednego człowieka z piszczałą niz do awanturujących się patusów.



Cytuj
Na forach internetowych, tropiciele "skarbów" twierdzą, że wchodzący w życie przepis, w zasadzie nic nie zmieni.
Aktualnie ciężko powiedzieć.



luger1979

  • Gość
Odp: Poszukiwanie a nowe prawo
« Odpowiedź #10 dnia: 14.12.2017, 19:11:51 »
,,Na forach internetowych, tropiciele "skarbów" twierdzą, że wchodzący w życie przepis, w zasadzie nic nie zmieni.,, Już się zmieniło, na rynku jest wysyp wykrywek do kupienia. Sam fakt że za poszukiwania będzie grozić odsiadka wiele osób traktuje jako koniec z hobby, część ludzi zejdzie do podziemia, koniec z chwaleniem się na forach fantami a jak już to tylko między zaufanymi ludźmi bo jak wiemy szpicle są wszędzie i nie warto się narażać. Co będzie po nowym roku, zima raczej okres martwy i jak ziemia skuta lodem to nikt nie kopie. Przez ten czas lepiej schować patyka, zawsze to +dla Nas.


Offline FULLMAX

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 8
Odp: Poszukiwanie a nowe prawo
« Odpowiedź #12 dnia: 17.12.2017, 21:51:00 »
https://www.youtube.com/watch?v=qIA2zE5me74&t=937s kolejny przypadek , tym razem z mojego regionu :o

Offline Gozdzik

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 266
  • Garrett 350/CX3/GTI 2500
Odp: Poszukiwanie a nowe prawo
« Odpowiedź #13 dnia: 18.12.2017, 15:48:24 »
Nie chcę wróżyć  z  kart  ale  panowie  i  panie    do  jesieni  wykończa ta  pasję  zostaną   jedynie najwytrwalsi  lub farciarze   .
pozdrawiam 
Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości.

Offline konik9856

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 69
Odp: Poszukiwanie a nowe prawo
« Odpowiedź #14 dnia: 18.12.2017, 18:44:23 »
Jak tu żyć w tym chorym kraju. Co oni z nami robią?