Autor Wątek: Funkcja dyskryminacji w PI  (Przeczytany 2057 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kirkor

  • Gość
Funkcja dyskryminacji w PI
« dnia: 04.03.2010, 15:17:05 »
Od pewnego czasu chodzę z myślą zakupu drugiej "wykrywki". Zastanawiam się nad jakimś "wymiataczem" na drobnicę, albo nad impulsowym PI na głębszy zasięg. Powiedzcie mi , jak jest z dyskryminacją w wykrywaczach impulsowych? A jeżeli jest taka opcja możliwa, to na czym polega ta dyskryminacja? Tylko proszę ( bo sam poradziłem jednemu koledze ,żeby sobie poczytał, może nie ładnie z mojej strony?) nie każcie mi szukac w internecie. . Zapewniam , szukałem i  poczytałem. Po prostu potrzebuję opinii kogoś , kto pracuje na tym sprzęcie i z doświadczenia, a nie z książki, wie co i jak . Poradźcie coś i z góry dzięki za każdą informację !    Pozdro.    KIr.

Offline Konstruktor

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 8
Odp: Funkcja dyskryminacji w PI
« Odpowiedź #1 dnia: 01.04.2010, 01:17:22 »
Właśnie kończę montować wykrywacz ''PI'' polskiej produkcji. Z założenia ma on rozróżniać metale i odrzucać żelastwo. W praktyce wygląda to tak, że faktycznie odróżnia puszkę od kalafonii od płytki miedzianej o podobnych rozmiarach. Jako sygnalizacji rodzaju obiektu użyłem wskaźnika wychyłowego i diody.  Dyskryminacja natomiast polega chyba na ogólnym obniżeniu czułości, co można uzyskać z resztą  poprzez cofnięcie potencjometru  czułości. Może po prostu niewłaściwie to ustawiłem...... ???
  Układ jest w fazie prób, ale efekty sa zachęcajace.