Autor Wątek: Garret Problem z namierzaniem  (Przeczytany 3719 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nessaya;-)

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 314
  • Garret Ace 250,Midas
Garret Problem z namierzaniem
« dnia: 27.09.2011, 20:51:55 »
Witam ostatnio zakupiłem garretta ace 250 i jak chodzę na jewlery to nie mogę namierzyć obiektu
machnę jest jedno piknięcie cofam na 4 machnięcia 1 piknie albo jest opuznione piknięcie .
Czy to jest wina ustawień wykrywacza bo był używany i nie wiem czy nikt w nim nic nie przedstawił 

Online robson82

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 981
  • A kto umarł, ten nie żyje...
Odp: Garret Problem z namierzaniem
« Odpowiedź #1 dnia: 27.09.2011, 21:13:33 »
A jak sprawdzasz ponownie sygnał to na skali pokazuje Ci się jakieś wskazanie? (choćby żelazo) ? Mam ten sam sprzęt i nieraz zdarza się, że jeśli chwyci jakiś metal to pierwszy sygnał daje wyższy (jak np. na miedź). Jednak po ponownym machnięciu na skali już pokazuje się tylko wskaźnik, gdyż jak wiesz przy programie jewerly dyskryminacja wyklucza 2 pierwsze pozycje ze skali, więc dźwięku nie ma.
Przez pewien czas miałem wątpliwość czy takie pojedyncze sygnały nie są spowodowane wrażliwością przewodu w miejscu połączenia z cewką na wstrząsy. Owinąłem więc go taśmą izolacyjną (przewód razem z gumowym kołnierzem) tuż przy cewce oraz ustabilizowałem przewód przyklejając do rurki nad samą cewką. No i już nie reaguje na lekkie uderzenia  :) Spróbuj - może też pomoże !

Offline Nessaya;-)

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 314
  • Garret Ace 250,Midas
Odp: Garret Problem z namierzaniem
« Odpowiedź #2 dnia: 27.09.2011, 21:30:34 »
Spróbuje tego na pewno dzięki za info
Dzisiaj myślałem że oszaleję nie wiedziałem czy coś jest czy nie ma
raz sygnał na 5 machnięć dosłownie nie wiedziałem czy kopać czy iść dalej
ale te opóźnienie co to może być i czego to wina

A z tego co wyczytałem to na dyskryminacji może raz piknąć i później omija ten metal tak ?

Późno...
http://sjp.pwn.pl/slownik/2507710/p%C3%B3%C5%BAno

« Ostatnia zmiana: 28.09.2011, 18:14:51 wysłana przez Radek »

pierre

  • Gość
Odp: Garret Problem z namierzaniem
« Odpowiedź #3 dnia: 27.09.2011, 21:56:01 »
Niestety ACE250 tak ma :( Coś tam jest pod ziemią,  ale Garret nie może tego jednoznacznie określić, zazwyczaj jest to żelazo.  Miejscówka jest zaśmiecona np. gwoździami. Gdy trafisz na monetę to sygnał będzie pewny, to znaczy że za każdym razem BIP :)
Warto odgarnąć trochę ziemi i zmniejszyć odległość od przedmiotu, wykrywka czasami się określi czy żelazo czy kolor.
Pozdrawiam,
Pierre

Offline piesnababy

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • człowiek człowiekowi wilkiem - zombi zombi zombi
    • Pracownia Artystyczna CARAMEL
Odp: Garret Problem z namierzaniem
« Odpowiedź #4 dnia: 27.09.2011, 22:02:12 »
jak coś pika w ace, przy dyskryminacji, tylko w jedną stronę lub rzadziej to szkoda kopania. W ace stal potrafi piszczeć jak kolor ale kolor nie piśnie jak stal. Więc jak nie masz czystego sygnału "tam i z powrotem", to odpuść - monetki piszczą bezdyskusyjnie
pozdro
pies

Offline Kuzyn

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 97
  • ACE 250
Odp: Garret Problem z namierzaniem
« Odpowiedź #5 dnia: 28.09.2011, 10:00:02 »
Też chodzę z ACE 250 i potwierdzam to co powiedzieli koledzy wyżej. Ace przy monetce lub łusce (przy kolorku) zawsze daje ten sam sygnał w dwie strony. A z żelazem (pokrytym rdzą) pokazuje od żelaza w po srebro. Rozbieżność  czasem maksymalna. Ponoć to wina rdzy (tlenki żelaza).

Offline Nessaya;-)

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 314
  • Garret Ace 250,Midas
Odp: Garret Problem z namierzaniem
« Odpowiedź #6 dnia: 28.09.2011, 12:33:33 »
To by wyjaśniało wszystko dzięki za wyczerpujące wypowiedzi .
Obwinę jeszcze kabel taśmą izolacyjna i usztywnię go żeby nie latał.

Offline Chaser

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 89
  • Czeluść
Odp: Garret Problem z namierzaniem
« Odpowiedź #7 dnia: 29.09.2011, 21:03:33 »
Witam ostatnio zakupiłem garretta ace 250 i jak chodzę na jewlery to nie mogę namierzyć obiektu
machnę jest jedno piknięcie cofam na 4 machnięcia 1 piknie albo jest opuznione piknięcie .
Czy to jest wina ustawień wykrywacza bo był używany i nie wiem czy nikt w nim nic nie przedstawił
Witaj kolego!
Ja też jestem stosunkowo nowym użytkownikiem 250-tki - mam go od miesiąca i przepracowane jakieś 25 godzin.
Oto moje doświadcznia:
Na pierwszym wypadzie (2 godziny) piszczał mi co 3 metry, sygnał był mieszany - wskaźnik skakał po całej skali. Biorąc pod uwagę kolejne wypady, uważam, że taki efekt to wina zupełnie nowych baterii - wykrywacz był tak czuły, że wzbudzał się od czego kolwiek... Kopałem puste dołki.
Na kolejny wypad udałem się w inne miejsce i było już w miarę ok. Wciąż pojawiało się wiele mieszanych sygnałów ale w nadziei, że tym razem coś wyciagne kopałem każdy potencjalnie trafny dołek i tym razem, w odróżnieniu od poprzedniego wypadu nakopałem się wielu gwoździ, blaszek, jakiś śrubek. Raz trafiło mi się miejsce w którym wykrywacz wskazywał konkretny sygnał - w jednym, tym samym miejscu na skali. Okazało się, że to była łuseczka :)
Z każdym kolejnym wypadem, zacząłem poprostu rozumieć co mówi do mnie wykrywacz i z każdym kolejnym spacerem zacząłem wyciągać co raz to fajniejsze przedmioty - różne łuski, monety, a nawet srebrny, przedwojenny pierścionek :) Nauczyłem się które "pasma" trzeba wycinać (w zależności od spodziewanych fantów, zaśmiecenia terenu, itp.) i olewać sygnały mieszane, bo poprostu za każdym razem wykopywałem śmieci.
Na ostatnim wypadzie, już po 25 godzinach, gdy bateria zaczeła spadać do jednej kreski znów zaczął się problem... Po kilku krotnym przejechaniu nad potencjalnie ciekawym znaleziskiem, wykrywacz dawał dobre wskazanie, ale czasem mieszał. Z ciekawości kopałem takie dołki... Okazało się, że raz to były śmieci, a raz coś fajnego - moneta, łuska.
Jeśli chodzi o te opóźnione sygnały o któych piszesz - mój wykrywacz też to ma. Opóźnione sygnały zawsze towarzyszą mieszanym sygnałom i u mnie zawsze oznaczały śmieci. Jeszcze nigdy mi się nie trafiło, żeby nad czymś ciekawym sygnał był opóźniony.
Czesem też zdaża się, że gdy przejadę wykrywaczem od lewej do prawej, to sygnał jest gdzieś na "silver", a gdy z prawej do lewej do pokazuje "foil". Doświadczenie mnie nauczyło, że to chyba kwestia ułożenia fantu w ziemi... Obracam się wówczas wokół potencjalnego dołka aby wykrywacz zeskanował dołek z innej strony i wówczas sygnał jest konkretnie albo "zły" albo "dobry" :)
Ogólnie wciąż się uczę...
Rady ode mnie:
1. Na początek chodź wszędzie na "all metal" lub zwracaj uwagę na to, co się dzieje na skali, a nie tylko słuchaj dźwięków.
2. Zanim zaczniesz oklejać wykrywacz, czy co kolwiek innego... Postaraj się go wyczuć. Poświęć mu 5-8 godzin w terenie... na różnych terenach.
3. Jeśli po tych 8 godzinach, na różnych terenach będziesz miał mieszane sygnały i wyciągał przy tym śmieci i fajne fanty, to najpierw zgłoś się do serwisu zamiast wprowadzać modyfikacje ;)

I jeszcze apropos kabla - Pierwsze "obwinięcie" wokól rurki teleskopowej musi być przeprowadzoe nad rurką, a ilość obwinięć powinna być taka, żeby przewód nie latał luźno podczas pracy.

Edyta:
A jeśli na te 4 machnięcia raz Ci zapiszczy, to jest to poprostu fałszywy sygnał. Na początku myślałem, że to może dlatego, że coś jest tak głęboko, że wykrywacz łapie to na styk. Więc kopałem głębokie dołki, a po rozkopaniu ziemi sygnału w ogóle już nie było. Więc poprostu to olewaj.
Aaaa... i zdarzają się sytuacje, że śmieć leży obok czegoś ciekawego i wtedy masz mieszany sygnał. Ale to sie żadko zdarza i poprostu trzeba to umieć odróżnić. Z czasem sie nauczysz ;)
« Ostatnia zmiana: 29.09.2011, 23:37:21 wysłana przez Chaser »

Offline Nessaya;-)

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 314
  • Garret Ace 250,Midas
Odp: Garret Problem z namierzaniem
« Odpowiedź #8 dnia: 30.09.2011, 11:25:52 »
Dzięki za info
wczoraj byłem na wypadzie i już było lepiej masz rację trzeba dobrze poznać ten wykrywacz  za każdym wypadem jest lepiej mam jeszcze małe problemy z ślepymi sygnałami ale nic nie szkodzi 2 dołki więcej